Chcą mi wmówić

By ReTo

On K R U K

Released on November 10, 2017

6K Views

Thumbnail

[Refren: ReTo]

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Głos wewnętrzny mówi mi, że się mnie boi pech

Ci co na pysk pluli mi, dziś chcą wycierać twarz

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Chyba mam już skuty zmysł, mogę być tu bądź nie

Się nie chce wody ani wódy pić jak mam ten stuff


[Zwrotka 1: ReTo]

Nie puszczę ni jednej łezki, nie kapelusz a chill na bani

Czasem mi nawet się nie śni, co nazajutrz mi się przydarzy

Teraz raczej nie work, a raczej w klubie twerk

Znowu zarywam noc, znowu przesypiam dzień

Od idoli na słuchawkach po tracki z nimi - tak to się czyni

Pierdoli mnie twoja gadka jak mogę przybić se piątkę z nimi

Bo to potwierdza mój sukces i pozwala mi mieć wyjebane

Jak internety chcą szczuć mnie, jak nie kumają co tu jest grane

Wyjebane mam po kule co tam gadasz mi

W lustrze dobrze czuję się, choć chcesz mi wpajać syf

Nie robię (za)muły, nie mam stajni na to dziś

Proszę o trochę kultury, której tak brakuje mi

Barbarossa!


[Refren: ReTo]

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Głos wewnętrzny mówi mi, że się mnie boi pech

Ci co na pysk pluli mi, dziś chcą wycierać twarz

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Chyba mam już skuty zmysł, mogę być tu bądź nie

Się nie chce wody ani wódy pić jak mam ten stuff


[Zwrotka 2: Solar]

Czasami ziom czułem się strasznie, jakbym wychował nygusa

Czasami ziom czułem się strasznie, jakbym wyskrobał Jezusa

Gdy fale hejtu łamały falochron i waliły mi o psychikę

To czułem się jak kurwa ćpun, śmieć, wrak, a nie mafii lider

Dzieciak się w sieci czuje jak trend... setter

I przy tym jeszcze męczy dupę wciąż... #stepper

Hejterzy się mylą bez przerwy, ale wybaczam im błędy

Tak nakazuje mi mój instynkt rodzicielski

Może nieraz coś mi nie wyszło, ukręciłem gówno z bata

Choć nie wiem co mi nie wyszło, no trudno, moja strata

Dobrze, że ty wiesz co nie wyszło #bootleg

Chuj w to, jak wjeżdżam na track rozjeżdżam jak ratrak muldę

Mówią najpierw praca, potem sukces, tak jak w słowniku

W rapie najpierw praca potem chuj jest, tak bywa byku

Więc pierdolę opowieści z kryptodissów z mordy każdego lamusa

Po co walisz te shoty w niebo, co ty chcesz zabić Jezusa?


[Tag producencki]

Jezu Chryste, Kubi!


[Refren: ReTo]

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Głos wewnętrzny mówi mi, że się mnie boi pech

Ci co na pysk pluli mi, dziś chcą wycierać twarz

Chcą mi wmówić, że ja niby robię tu coś źle

Ty mi kurwo buty czyść, ja już nie sięgam dna

Chyba mam już skuty zmysł, mogę być tu bądź nie

Się nie chce wody ani wódy pić jak mam ten stuff


[Zwrotka 3: Białas]

W sercach raperów na miłość do rapu brak miejsca

To przez to, że wszystko co mówią se biorą do serca

Patrzą na mnie jak na Boga, słusznie

Ich nawijka jak pogoda - różnie

Pseudo gwiazdy

Nie wiem gdzie dostali skrzydeł, ale w chuja lecą z każdym

Grr grr grr grr

Tutaj nikt się z nimi nie buja

Nieważne czy ośka czy koncert chłopaku, tutaj nikt się z nimi nie buja

Ja się musiałem z życiem mierzyć u nich dużo, dobrze

To przez to ja mam dużo przeżyć, oni dużo wspomnień

Ty w swojej głowie zamykasz mnie w klatce i każesz mi patrzeć przez

Szczeliny twego umysłu ja siedzę i czekam tam aż Ci coś urwie łeb (dziwko)


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]