Released on September 11, 1995

Thumbnail

Celibat myśli mych

Celibat dłoni mych

Stał mi się celą

A Ty więzieniem

Celibat czynów mych

Choćbym je tylko śnił

Nie jest dowodem

Na Twe istnienie

Nie żądaj zatem bym

Zamieniał skargę w hymn

Milczeniem ześlij

Ułaskawienie

W tabernakulum jej

Jest moje dziecko więc

Jesteś mi winny to rozgrzeszenie

A gdy urodzi się

Nie uznam je za grzech

Tylko za dowód na

Twe istnienie

Głęboko wierzę że

Twój przenajświętszy gniew

Nie zmieni łaski Twej

W anatemę

Powtórzmy wszyscy