Zdrowaśka

By Rena

On Na Swoim

Released on February 24, 2019

Thumbnail

[Refren x2: Rena]

Żeby żyło nam się lżej, do nieba ręce składam

Żeby było tak jak chcę, modlę się do Pana

On mnie lepiej zna, na pewno niż ja sama

Jemu żalę się, choć nie odpowiada


[Zwrotka 1: Rena]

30-ha na kartku dopiero teraz rozumiem

Co to znaczy kochać, nienawidzić, mieć pod górę

Co to znaczy murem stać za kimś, a stać pod murem

Takie same słowa w zdaniu, a inne wogóle

Tak samo się czuję, z ludźmi się nie dogaduje

Tyle razy mnie zawiedli, nie ufam, nie umiem

Serce takie wielkie, nie jedną dostało kulę

Dobry człowiek, a na drodze spotkał tyle kurew

Ta lekcja kształtuje, wszystko we mnie buduje

Moje słowa proste, ale ty ich nie zrozumiesz

Ludzi mam na dystans, selekcjonuję

Nowe znajomości, nie, nie, dziękuję


[Bride: Rena]

Dziś myślę inaczej

Kiedy chcę to płaczę

Kiedy chcę się śmieję

Modlę się do Ciebie

Żeby było lepiej


[Refren x2: Rena]

Żeby żyło nam się lżej, do nieba ręce składam

Żeby było tak jak chcę, modlę się do Pana

On mnie lepiej zna, na pewno niż ja sama

Jemu żalę się, choć nie odpowiada


[Zwrotka 2: Kaczy Proceder]

Tu gdzie kryminalny syf ta, uliczny rapgra

Na głośnikach Kaczy Proceder, Dill Gang banda

Mijąją dni tygodnie, miesiące i lata

A ja wciąż taki sam ej, spytaj mego brata

Ile miałem w życiu chwil, że chciałem zwątpić

Poddać się, uciec, w grubym melanżu zbłądzić

Było minęło, być może jeszcze wróci

Ale nie ma tego złego, wiara w Boga, wiara w ludzi

Tych dobrych sprawdzonych, co idą zawsze ze mną

Przez ciemną dolinę, wroga nigdy się nie zlękną

Z głową ku górze jak na gita przystało

Maszeruj albo giń - Pan Bóg dał ci wybór śmiało

Pamiętam dobrze czasy, kiedy w moim oknie kraty

Fizycznie silny, mentalnie bogaty

Pudło i wolność, to dwa odrębne światy

Bez wiary, modlitwy, byłbym tam zwyczajnie słaby


[Refren x2: Rena]

Żeby żyło nam się lżej, do nieba ręce składam

Żeby było tak jak chcę, modlę się do Pana

On mnie lepiej zna, na pewno niż ja sama

Jemu żalę się, choć nie odpowiada


[Outro: Rena]

Żeby żyło nam się lżej, do nieba ręce składam

Żeby było tak jak chcę, modlę się do Pana

On mnie lepiej zna, na pewno niż ja sama

Jemu żalę się, choć nie odpowiada