Ten Typ

By Red (POL)

On Al-Hub

Released on May 18, 2002

Thumbnail

[Intro]

Ten Typ Mes

A młody Mes, wiesz

2cztery7, Red, Flexxip, znasz ich

Wiesz, yo


[Zwrotka 1]

Ten Typ Mes, mój człowiek Ernest

Już widzę wy tchórze te dissy przez internet

Ale sram na to, sram na ten patos

Hoduję teksty, wiesz, że jestem niezły plantator

Pytasz kto jest podziemnym Illmatikiem?

To patrz, ja mam błyszczący styl jak nikiel

A oni jak Bożena Dykiel, jakiś teatrzyk

Mój rap gęstnieje, a ich staje się rzadszy

Ej, znam te poglądy, buduj swój skansen

Myśl, czy to jest jeszcze rapem, czy już baunsem

Swój falset schowaj już teraz

Przy okazji beat przynajmniej nie jest Premiera

Z pierdolnięciem jak dobrego sortu koks

Złoty styl jakby pochodził z Fortu Knox

Tortur moc plus pewien gry staż

2cztery7, Flexxip, trzymaj dystans


[Refren]

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, jak to robisz?

Nie opierdalam się, mogę powiedzieć staram się

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, skąd jesteś?

WWA – miasto rapu, miasto przestępstw


[Zwrotka 2]

To obserwacje tego co było, lub mogło być

Moje wspomnienia, lub tylko pogłos tych

To są historie, których nie znasz zakończenia

Fajne to, ale głowisz się jak oceniać

Wiesz, mam teraz nową żonę jak Jan Englert

Nazywa się RapGra i dymam ją biegle

Pokonuję szczeble, bo chcę mieć swój segment

Nie tylko swój kawałek podłogi jak Perfect

Nie jest łatwo, nawet jak grasz konkret

Możesz mieć problem, jak nie jesteś czyimś ziomkiem

Bo tu nie ma miłości jak Nas i Roc-A-Fella

A ja to pierdolę I robię skok na melanż

Ej, od kogo jesteś, ej, chuj z tym, wiesz?

Interesuje mnie, czy masz swój styl, wiesz?

Każdy robi rap teraz, nawet moja ex-baby

Myśli, że jest ekstra, ekstra jak Polfejder

(Deskorolka i Hilfiger) – Wiesz, zapomnij o tym

Najlepszy jest pierwszy Kaliber? Ej zapomnij o tym

Bo twardsze przetrwają, a wyginą te słabsze

Pomyśl, kto jest psem i czyj to jest zaprzęg

Zanim pojedziesz po mnie na swoim demo

Nie masz jaj, piszczysz jak ten żółty pokemon

Ja niemal mieszkam w studiu i robię to dalej

A wiesz jak my to robimy – robimy to, bo mamy talent


[Refren]

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, jak to robisz?

Nie opierdalam się, mogę powiedzieć staram się

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, skąd jesteś?

WWA – miasto rapu, miasto przestępstw


[Zwrotka 3]

Nie znasz mnie jeszcze, więc to jest jak rekonesans

Umiem w to grać, to żaden rekord Mesa

To jedna trzecia pozostawiona sama jak Kevin

Żebyś mówił: "Ej, do początku to przewiń"

Nie jestem gość od kontraktu w wytwórni

Ale ostry jak kaktus, gracz jak Alonzo Mourning

Nie jestem słabszy od nich, jestem jak tajfun

To, co nas różni, to jest na razie brak hajsu

Tekst na kartce, ona płonie, na komputerze klawiatura

Cudzych nie chcę, mam do pawia uraz

Pod publikę wdzięczą się jak hostessa

Ja jestem Typem i mogę ich przez nos wessać

Ja znam realia, a ty znasz fekalia

Z rapem masz mezalians, ja jestem Mes alias Rap

Maria Callas? Idź w jej ślady

Ej szybko, bo ktoś wyjebie ci lampę jak Alladyn

Wkurwiasz mnie jak Joerg Haider i ja cię wkurwiam

Bo jestem Ruff Ryder, kiedy ty grasz w Tomb Raider

Jesteś outsider, a ja gram dobry koncert

Za niską stawkę i daję z siebie 100%

Plus znam alfabet dup, ten alfabet to MORS

Czytany wspak daje nasz ulubiony sport

M dla małolatek, E dla erudytów

S dla tych typów, którym nie brak w tym sprytu


[Refren]

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, jak to robisz?

Nie opierdalam się, mogę powiedzieć staram się

Ten Typ Mes, ty powiedz mi, skąd jesteś?

WWA – miasto rapu, miasto przestępstw