Released on 2002

Thumbnail

[Intro]

Marzę o furach...

Dla mnie ta sztuka...

Wiesz, wiesz, wiesz...

Całkiem spox ta niunia

Wiesz...do bitów się bujam

Znów szukam, jak ratunkowa szalupa, dla mnie ta sztuka

Jak Hanuta słodka niunia wiesz, wiesz...

Nie jakaś suka, całkiem spox ta niunia, wiesz


[Zwrotka 1]

Widywałem tą laskę w pobliskim pubie, ciągle z tym samym ziomem

Ziomek z gibonem, ich twarze to płomień

Jej lakier do włosów i jej Davidoff

Jej usta z Algidą, płonące libido, jej żakiet i piwo

Jej twarz z lizakiem, jej widok zabrał mi klasę

Była z moim znajomym i dostanę szansę na flirt z czasem

Wymiana spojrzeń, temat, uśmiechy...

Dostałem znaki jak Mojżesz – to nic nie znaczy lecz cieszy

Dobrze, bądź moją Obiecaną Ziemią

Nie jestem z tych, którzy wieczorem poznają, rano się żenią

Pieprze welon, z Twoim Otello w górę kielon

Promile kamień w serce zmienią, sexu znamy wierność...

Prawie zero nieszczerość skandal, z bajerą zagram

Magiczna sprawa jak Gandalf, egzotyczna jak samba

Wiatr w żaglach jak żandarm czuwa w tym wietrze chmura

Jeśli to hańba to skończę z tym tak jak samuraj…


[Refren]

Marzę o furach, o dupach, do bitów się bujam

Znów szukam jak ratunkowa szalupa

Dla mnie ta sztuka wiesz, wiesz, wiesz

Jak Hanuta słodka niunia wiesz, wiesz

Nie jakaś suka – całkiem spox ta niunia, wiesz... x 2


[Zwrotka 2]

Reszta to wyobraźnia, takich jak Ty nie było w baśniach

Nawijam rap, nie śpiewam jak kastrat, to chyba fakt

Dusisz jak astma, to suszi rozpali nas dziś jak draska

Bywa tak, pływasz w Campari, poczujmy brak skali

Yo, ja, Ty i koleżanka stwórzmy trójkąt jak Pascal

Jak na gorących piaskach Acapulco to ukrop miasta

Pieprzmy się w kółko, wiesz, sex pachnie jak vanilia

Dziś dowie się Twój typ i cała jego mafijna familia

Solidna firma lecz w mych żyłach krąży brawura

Ich furia to ich siła przyjedzie po mnie ambulans...


[Bridge]

Marzę o furach...

Marzę o furach...


[Outro]

Marzę o furach...

Dla mnie ta sztuka...

Wiesz, wiesz, wiesz...

Całkiem spox ta niunia

Wiesz...do bitów się bujam

Znów szukam, jak ratunkowa szalupa dla mnie ta sztuka

Jak Hanuta słodka niunia wiesz, wiesz...

Nie jakaś suka całkiem spox ta niunia, wiesz