Sony Trynitron

By R.A.U.

On Strefa Dyskomfortu

Released on March 13, 2026

Thumbnail

Wstaw wodę na herbatę, wrócił stary

Właśnie szedłem se w kimono jak Paweł Nastula

Ale spojrzeniem mnie rozjebał słodziutki Hasbulla

Znowu skrzydła podcięte, a piłem Red Bulla

Jak kroję cebulę to płaczę. Cebula

Staram się nie pukać w okres nie jestem Dracula

A Modest Amaro nazywa się Wojciech Basiura

Widziałem Jezusa, a nie, sorry, widziałem żula

Uśmiechnął się ciepło, a marznął w tekturach

Ty na chacie meble Bodzio i zdobienia z rokoko

Może kiedyś byłeś spoko jak Volkswagen Scirocco (może)

Eros Ramazzotti śpiewał "Fuoco nel fuoco"

A ciekawе czy w ogóle stał z foką oko w oko

Jeszcze niе zwariowałem, a zajebałem ze trzy loco

Jak nie masz pary w łapie to se polej wrzącą wodą

Proszę weź mnie nie wkurwiaj bo mam chorobę nerwową

I odpalam się łatwiej niż Adam Soroko

Zawsze wyjebany jak trotyl trinitro

Chociaż jestem stary jak Sony Trinitron

Trzymałem się planu jak literka B

To żyje se z dnia na dzień i mam wszystko co chcę

Od ściemniaczy i pozerów zaraz szaleje mi sensor

Jak wtapiam się na mieście w to ometkowane mięso

Kręcę se kółeczko beemeczką tak jak Ken Block

W środku gra techenko, stary dobry Ben Klock

W bani helikopter czuć [?] Kenzo i amnezją

A na scenę jak Mojżesz bo rozstąpił się dance floor

Na dywan z purpury wysiadam z fury jak Tyson

Potem wciągam se chmury i grudy - jak Dyson

Siadam na backstage'u lekko mówiąc podpity

I gadam ze zwierzętami przy tym jak Dr Dolittle

Potem leżę jem jedzenie jak cheeseburgera Hasselhoff

Jak żydzisz na palenie, to pal gumę, sam Mazel Tov

Te wersy to powstają bez obawy i obliczeń

A sklejają więcej warstwy niż te baklavy w Amricie

Ze mną mieć wołowinę to jak sparing z Djokovicem

Ze mną mieć wołowinę to jak krwawić przy rekinie

Zawsze wyjebany jak trotyl trinitro

Chociaż jestem stary jak Sony Trinitron

Trzymałem się planu jak literka B

To żyje se z dnia na dzień i mam wszystko co chcę

Nie bratam się z ludźmi co są śliscy jak towot

Raczej wolę mieć kumpli co są bystrzy jak potok

Wolę być robotnikiem niż w korpo tkwić jak robot

Ja całe życie płynę, a nie żyję pod wodą

Jedni lubią Dj Bobo, a inni Bonobo

Jak jem modro kapustę to jo z tobą nie godom

Kiedyś muzyka była moją super zbroją

A teraz to się cykam, bo Niemcy się zbroją

Nagle wszystko jest chuj warte gdy ktoś wbija na OIOM

Są takie rany które nigdy się nie goją

Żydzi wciąż spiskują przeciwko pięknym gojom

Piosenkarze to się stroją, a na scenie to nie stroją

Ej, znają mnie tu z ksywki zawsze rozdaję napiwki

Ty, ja nie używam Vinted, z tym że zawsze mam używki

Gry słowne to wiadomo, że przeszedłem już sam siebie

Ty się masz za zawodnika, kurde, no to się zawiedziesz

Zawsze wyjebany jak trotyl trinitro

Chociaż jestem stary jak Sony Trinitron

Trzymałem się planu jak literka B

To żyje se z dnia na dzień i mam wszystko co chcę