Najważniejsze to dobrze zacząć
I źle skończyć
To jest rollercoaster
Tylko że to emocje
Łeb ciągle w rozpierdolce
Dwa razy większe porcje
Dwa razy bardziej boli
Wszystko jest w sumie dobrze
Ale jest pan chory
Już wszystko dobrze
Ale jest pan chory
Wstaję rano na tortury
Czarne myśli, czarne chmury
Nie potrafię już pracować
I się z ludźmi integrować
Zawodowe wypalenie
Wszechobecne przesycenie
Źle mi znowu patrzy z okna
Źle mi weszła Polska
Chyba ósmy raz oglądam "Rozdzielenie"
Bo czuję cały czas przyciąganie i ukojenie
I nie wiem z którym Markiem S. się bardziej utożsamiam
Tym który chce uciec przez pracą czy od załamania
To jest rollercoaster
Tylko że to emocje
Łeb ciągle w rozpierdolce
Dwa razy większe porcje
Dwa razy bardziej boli
Wszystko jest w sumie dobrze
Ale jest pan chory
Już wszystko dobrze
Ale jest pan chory
Rollercoaster
Łeb przegrzany jak toster
Mordko, to nie Tic Taci
To są przeciwbólowce
Boję się że zachoruję
A prowadzę się jak żul (ej!)
W dół i w górę
W dół i w górę
A na koniec tylko w dół
Osiem godzin na streamingach wybierałem film
Nawet nie wiem czego słuchać, dzisiaj wyszło osiem płyt (kurwa)
Boję się o wojnę i o tę kurwę Polskę
Moje życie - "Rozdzielenie", w mojej głowie - rollercoaster! (fajnie)
To jest rollercoaster
Tylko że to emocje
Łeb ciągle w rozpierdolce
Dwa razy większe porcje
Dwa razy bardziej boli
Wszystko jest w sumie dobrze
Ale jest pan chory
Już wszystko dobrze
Ale jest pan chory
Tak?
Proszę pana!
Jest naprawdę wszystko w porządku!
Proszę się zrelaksować!
Pochillować sobie chwileczkę, bo naprawdę...
Wszystko jest dobrze!
Pan po prostu jest chory!