Released on April 23, 2021

Thumbnail

[Refren]

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?


[Zwrotka 1]

Deskę od kibla podnoszę nogą

Ale za chuj się nie złamie jak siedzi ktoś obok

Klamki na mieście otwierałem łokciem

Zanim to jeszcze stało się modne

Jak nie dosłyszałem to głupio przytakuję

Jak ktoś nie ma racji to nie ingeruję

Nie obieram publicznie żadnych stanowisk

Bo gówno mnie obchodzi co kto sobie tam robi

Nie wykłócam się w urzędach i knajpach

Już wolе być stratny niż z tym bydłem się szarpać

Nie chodzę na basen bo wkurwia mniе ścisk

Jak płynę se na plecach i dostaje liścia w pysk

Bo meczą mnie interakcje

Proste sytuacje zmieniają się w męczarnię


[Refren]

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?


[Zwrotka 2]

Jak krzesło zaskrzypi to zaraz schizuję

Że ktoś se pomyśli że puściłem pulę

Jak burczy mi w brzuchu to zaczynam dziwną gadkę

I wiem że ktoś wie że ja wiem o tym także

Spoglądam ukradkiem czy złapiemy się znów wzrokiem

Jak w mordzie mam kapcia to mówię jakoś bokiem

Nie jeżdżę autopkiem bo to dla mnie za wiele

Ej poryło mi czosnek jak byłem w kościele

Cisza w windzie jest sromotnie krepująca

Ale small talk z kolei jest gorszy niż chłosta

Z niektórym elementem to do niej nie wsiądę

Więc idę sobie grzecznie po schodach na dziesiąte

Bo meczą mnie interakcje

Proste sytuacje zmieniają się w męczarnię


[Refren]

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?

Gdzie nie pójdę to jest awkward

Gdzie nie looknę wali cringem

Pozostaje kwestią sporną

Kto oszalał - ja czy życie?


[Outro]

I'm just a really sensitive person