Pułap

By Ratke

On Era Ratke

Released on May 6, 2024

Thumbnail

(1 ZWROTKA)

Stale podnosimy poziom, czekam aż sukces zawróci mi w głowie

Piąty rok na scenie, drugi omijam fałszywe przeszkody

Wciąż czuje gniew i głód, jakby nagrywał pierwszy track rapowy

Wierze że mogę stać się wielki dlatego zawsze wybieram drogę stromą

Gdy zaczynałem rapować nie wierzyłem że przyniesie dobrobyt

Poznałem brata na początku teraz jesteśmy jak dwie krople wody

Poznałem kumpla na starcie teraz dzwoni jak potrzeba gotówki

To co się dzieje to efekt uboczny jeśli ci to przeszkadza, sorry no cóż

Codzienniе myślę że naprawdę zostałem do tego stworzony

Wczoraj mówił mi to brat co wyprzеdał niemiecki narodowy

Ludzie patrzą na nas i naszą karierę jakbyśmy znali cheat kody

Jedyne kody jakie mamy to te na naszych głowach nie jeden jest kreskowy

(2 ZWROTKA)

To długa droga ja biegnę po marzenia goniąc kolejny cel

Patrz jak idę do przodu nie rusza mnie to co niszczy ci cel

Jestem niezależny mam zaufanie do Ironowego i Kardiany

Gram dla podwórek i tych z nowym dresem zaspokajam głód to dopiero przedsmak

Nigdy nie spadnę w dół choć to lata pracy i chwila radośći

Fani Makera będą pewni że nie widzieliśmy MPC na oczy

Muzykę tworzę z Igorem, Lucianem, Karolem, Alanem, Olą i Matim

Reszta raperów to dla mnie Badixonki

Razem robim wielki hałas niech świat nas zobaczy

(3 ZWROTKA)

Sąsiedzi patrzą codziennie śmieci wynoszę w torbach gucci (CO)

Nie piszemy piosenek na szybko dlatego nie dajemy EP i (HU)

Nie czuje presji by nagrywać hity dla radia na sesjach i (chuj)

Dzięki wolę być duży jak JAY-z

Wziąć ROLEXA, Bentleya kupić JEST-SKI

Diamenty z ANTWEPII za album na tylnej kanapie to pewne jak BETCLIC (o HU)

Styl modny i świeży jak STUU co do tego to (hu)

Wyprzedamy hale potem jedziemy dalej kończymy festiwale

Zbijam piątkę z Irony

Mainstage (jej) mainstrem (NIE) basctage (DRAKE`a) elegancko

Lozark pokazał mi co to TEXAKS

?

?

Z młodym coś za beznadziejną stawkę

A dla ciebie zagram za nawet szacunek kapisz?

ERA KOTA

JA JA JA