Robię rap

By Rafi

On 10

Released on May 6, 2013

Thumbnail

[Refren]

Będę robił rap póki nie zgasnę (właśnie)

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie


[Zwrotka 1]

Pewnie powiesz, kolejny track o robieniu rapu

Chłopaku przeszedłem w rapie już większość etapów

Byłem z nim gdy był na topie, i kiedy miał kryzys

Ty pewnie wtedy wcinałeś babcine pyzy

Ćwoku, nie łap schizy, i zachowaj spokój

Byłem tu gdy rap wyszеdł z garaży i bloków

Dotrzymuję mu kroku, tak rok po roku

A te wszystkie niedowiarki nadal niе mogą wyjść z szoku

Na karku tracków mam już około trzystu, więc

Nie mów mi o czym mogę rapować, nie licz mi zysków

Poruszyłem wiele tematów, poruszę więcej

Bo nawijam o tym co podpowiada mi serce

A w sercu właśnie też dla rapu mam miejsce

Ty pieprzysz o zyskach, dla mnie to bezcen

To jest coś czemu poświęciłem życie całe

Tak, tak właśnie o tym ten kawałek


[Refren]

Będę robił rap póki nie zgasnę (właśnie)

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie


[Zwrotka 2]

Pewnie powiesz, Rafi znów nawija o tym samym

Że to już było, a temat kawałka oklepany

Że wyssana z palca stylistyka, i licha technika

Rymy na czasownikach, hmm powiem ci tak

Długopis przyjacielem, kartka polem do popisu

Już kilkanaście lat obracam się wśród tych słów

Wśród tych snów, marzeń, wizji przelanych na papier

Lecz też prac, spostrzeżeń których nie zawsze łapiesz

Dla jednych mistrzem, dla innych wackiem co rapować się stara

Nie jestem po to by te mity poobalać

Jestem po to by ci rap dać, ty chcesz to brać więc bierz to

Jestem Rafi podążam swą wytyczoną ścieżką

I nie ważne z resztą co napisze jakiś pojeb

Bo przez tyle lat udało mi się dobrać grubą zbroję

Dla mnie ważny jest przekaz, dlatego nad kartką ślęcze

By dotarły do człowieka słowa, za które ręcze


[Refren]

Będę robił rap póki nie zgasnę (właśnie)

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie

Będę niósł wam przesłania jasne (no właśnie)

Będzie leciała nad waszym miastem

Soczysta prawda, a nie pieprzone baśnie


[Wyjście]

Kiedy ty wstajesz do roboty, ja robię rap

A kiedy wracasz do chaty potem, ja robię rap

Kiedy ty masz na zabawę porę, ja robię rap

A kiedy się kładziesz spać wieczorem, wciąż robię rap

Kiedy ty wstajesz do roboty, ja robię rap

A kiedy wracasz do chaty potem, ja robię rap

Kiedy ty masz na zabawę porę, ja robię rap

A kiedy się kładziesz spać wieczorem, wciąż robię rap

Kiedy ty wstajesz do roboty, ja robię rap

A kiedy wracasz do chaty potem, ja robię rap

Kiedy ty masz na zabawę porę, ja robię rap

A kiedy się kładziesz spać wieczorem, wciąż robię rap

Kiedy ty wstajesz do roboty, ja robię rap

A kiedy wracasz do chaty potem, ja robię rap

Kiedy ty masz na zabawę porę, ja robię rap

A kiedy się kładziesz spać wieczorem, wciąż robię rap