Stroboskopy

By Raca

On Bobby Fischer

Released on November 15, 2010

Thumbnail

[Zwrotka 1: Raca]

W wieczór jak ten z diabłem mam sojusz

Panny się kleją jak w reklamach Poxipolu

Klej, jak klej? Przylgnęły, aż miło

Trzy czwarte z nich i tak się sklei śliną

Ja wbijam pod bar, spijam po dwa

Pieprzę dziś poezję, skupiam się na dekoltach

To gorączka sobotnia, włącza się Travolta

Nie wiem czy gorzej tańczę, czy wyglądam

Tu typy wybierają być w niej, nie być z nią

Mówi "cześć, szukam żony, mówią mi O.J. Simpson"

Ona patrzy tępo, wie, stoi z idiotą

Jej edukację zakończył chyba potop

Godność stroboskopom sprzedała z ubestem

Trująca Andromeda, nasienie kurewskie

Ja nie chcę jej, czy chcę? Nie chcę, chcę, śmieszne

Chcę czy nie chcę, właśnie z nią wyszedłem


[Refren: Raca & PMM]

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo


[Zwrotka 2: Wężu PMM]

Jak pierdolony robot strobo, wjeżdżam

Niezauważalnie na scenie zmieniam miejsca

Jestem, nie ma mnie, znów się pojawiam

Raca daje płytę, więc cała sala brawa

Dawaj, dawaj, kiedy błyszczy tu strobo

PMM, Raca i Donatan promo

Gram pro bono, to ci najlepsi w kraju ponoć

Co grają to na haju, tak, że ciężko to pojąć

To niekonwencjonalny rap, rwany obraz

To zjednoczony styl na track, dla was od nas

To dla wszystkich zawistnych, jak szarpane rany

Zanim strobo zabłyśnie znów, wypierdalamy


[Refren: Raca & PMM]

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo


[Zwrotka 3: Głowa PMM]

Ej, zabiorę cię tam, SZN, cham

Gentleman dla dam, stawiaj driny na bar

Bit dał Donatan, do dna dam szklanę w pysk

To ten typ co ma błysk, czujesz, że wjechał mistrz

Więc chodź z Głową, padam, ręce wysoko

Kręci się strobo, bass trzęsie podłogą

Gramy to zawodowo, nie ma miejsca na wtopę

Jaram się hip hopem, tak dziś jak w dziewięć osiem

Studio, koncert, lokale, potem freestyle na dworze

Buduję nastroje, tak płonie wjazd w lożę

A ty kre-e-e-e-e-ę-ć tym i nie przestawaj

Nim nastanie świt, z tracków popłynie lawa


[Refren: Raca & PMM]

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo


[Zwrotka 4: Raca]

Ja nie jestem stąd, to skąd tu ta panna?

Pokaże mi językiem gdzie Mazury, a gdzie Warmia

Wracam w klub, kończy się nasz mezalians

Zadzwonię zaraz, oj, komórka mi padła

Stroboskopy zmuszają do tańca

Choć jak demony, boimy się światła

To idziemy tam, gdzie drinki są tlenem

Gdzie znając pin kart, możemy ruszyć Ziemię

Jak mówił Orzeu, pijemy z PMM'em

Zawołaj Głowę, bo z moją dobrze nie jest

Jutro obrzydzeniem przywitam sam siebie

Dziś rządzę tu, więc lej mi Belveder

Trzecia rano, zegar tyka wściekle

Miałem być poetą, więc zapijam wierszem

"Nawijasz nieźle", jakaś wpada w bajer

Biorę ją za rękę, dopisz co jest dalej


[Refren: Raca & PMM]

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo

I miga, miga, miga, miga mi stroboskop

Żyjemy szybko, bo wszystko nam wolno

Wciąż miga, miga, miga, miga non stop

Patrz, kochanie, ten manewr to mistrzostwo


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]