Będę biegł

By Rabo

On Hikikomori

Released on October 24, 2025

Thumbnail

[Intro: Fryderyk Karzełek]

"Piekło to jest coś takiego, że kiedy umrzesz, to pokażą ci film, jak mogło wyglądać twoje życie, gdybyś dał z siebie wszystko..."


[Refren]

Będę leciał aż po kres

A jak nie to będę biegł

A jak nie to będę szedł, a potem pełzał!

Może wzbudzać to twój śmiech

Możesz wątpić we mnie, lecz

Nie zatrzymasz mnie w mej drodze do zwycięstwa!

Coraz trudniej z czasem jest

Wyczerpanie, ból i stres

Ale przecież dobrze wiem - nie mogę przestać!

To jest charaktеru test

Nie zabraknie piеrwszych miejsc

Kto doczołga się do mety, ten nie przegra!


[Zwrotka 1]

Chciałem zadbać o swą przyszłość, miałem takie wielkie plany

Pomysłów na życie milion, każdy z zapałem wdrażany

Czy udało mi się wszystko, niezbyt byłem przekonany

Więc przespałem się z tą myślą i zostałem przyłapany!

Nie wyszło mi nic, życie dalej jest wyzwaniem

Miało proste być jak kij albo rymy chwilę temu

Skrzydła dodawały sił, aż podcięli mi je dranie

Więc rozbiłem sobie pysk, chyba nie dotrę do celu

Ciała, co ciągną się po horyzont, ujrzałem, leżąc jak one na wznak

Ludzi tych ostrze złe nie dobiło, tylko brak woli, by wstać jeszcze raz

Miałem się poddać, gdy mnie olśniło - koniec wyścigu jest tam, gdzie ich brak

Ruszyłem z werwą, powrócił wigor - teraz, bym przegrał, już nie ma szans!


[Refren]

Będę leciał aż po kres

A jak nie to będę biegł

A jak nie to będę szedł, a potem pełzał!

Może wzbudzać to twój śmiech

Możesz wątpić we mnie, lecz

Nie zatrzymasz mnie w mej drodze do zwycięstwa!

Coraz trudniej z czasem jest

Wyczerpanie, ból i stres

Ale przecież dobrze wiem - nie mogę przestać!

To jest charakteru test

Nie zabraknie pierwszych miejsc

Kto doczołga się do mety, ten nie przegra!


[Zwrotka 2]

Nie pamiętam, czym jest doping, zapomniałem, czym jest hejt

Nikt nie stoi obok drogi, słyszę tylko wiatru szept

Obojętność ludzi boli bardziej niż szyderczy śmiech

Ale mogą się pierdolić, i tak ukończę ten bieg!

Będę gnał jak Sonic, a jeśli połamię nogi

To doczołgam się powoli, i tak pozostawię ślad!

Nie stracę kontroli, dopnę swego tak jak WALL-E

Jestem tu kompletnie po nic, ten bieg to wszystko, co mam!

Gdy będę umierał, chcę czuć, że naprawdę żyłem

Nawet jeśli to, co ważne, nieistotne jest

Życie nie ma sensu, lecz za wcześnie na mogiłę

Życie nie ma sensu, więc ja mu nadałem sens!


[Refren]

Będę leciał aż po kres

A jak nie to będę biegł

A jak nie to będę szedł, a potem pełzał!

Może wzbudzać to twój śmiech

Możesz wątpić we mnie, lecz

Nie zatrzymasz mnie w mej drodze do zwycięstwa!

Coraz trudniej z czasem jest

Wyczerpanie, ból i stres

Ale przecież dobrze wiem - nie mogę przestać!

To jest charakteru test

Nie zabraknie pierwszych miejsc

Kto doczołga się do mety, ten nie przegra!