Released on November 6, 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zamknij oczy i marz Ras z 2Packiem jechał

Ja biorę P na radj oddaje się temu patrz kto tu wjechał

Sącze whisky, biorę bit po swojemu

Szukam wyjścia, ciągle za dużo problemów

Mam kurwa sny jak to osiągam wreszcie

Rzadko łzy się pojawiają na mej twarzy, a szczęście

Przemyka gdzieś między palcami

Przeszywa mnie ból, obłęd do granic

Możliwości, do absurdu końca

Spytaj mnie jak to się osiąga

Pytaj o co chcesz, odpowiem na wszystko

Hip hop we mnie jest, moje życie czysty destroyed

Rodzice się rozstali jak miałem lat 12

Lecz od kąd pamiętam pił czasem ból nigdy nie gaśnie

Zostaje z tobą na zawsze, uwięziony jak Caviezel

Chcę się tego pozbyć, lecz mogę zapalić co najwyzej


[Ref x2]

Sny te niemożliwe sny

Jestem Fredy Kruger z blantem w głowie mam syf

Ciągle w kółko, w kółko przeżywam ten cykl

Sen jest kuzynem śmierci łapie cię w smycz


[Zwrotka 2]

Przeszłość niszczy od środka fest zżera jak pasożyt

Leki nie pomagają wiesz mów mi Michael Scofield

Bo wstaję powracam kurwa z tamtego świata

Już raz latałem nad Mamą lecz wiedziałem że mam wracać

Jakąś misje mam do wypełnienia tu

Wciąż ambicja man mnie wypycha w górę ku

Gwiazdom, odpalam jointa czy wiadro wale

Nie chcę czuć lęku wcalę, tylko osiągnąć Nirvanę

Mama ciągle się martwi że będę alkoholikiem jak ojciec

Ciągle powtarza mi, że obieciałem nie pić jak byłem brzdącem

Heh nie martw się Mamo, nie ma potrzeby

Nie skrzywdzę Agi, nie będę pieprzył innych dup jak kretyn

Muszę tylko się zajebać żeby kurwa być normalnym

Więcej mi nic nie potrzeba RIP P Hennessy i blanty


[Ref x2]

Sny te niemożliwe sny

Jestem Fredy Kruger z blantem w głowie mam syf

Ciągle w kółko przeżywam ten cykl

Sen jest kuzynem śmierci łapie cię w smycz


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]