Projekt X EP

By Rabbit

On Projekt X EP

Released on November 6, 2015

Thumbnail

Ok, wjeżdżam na ten chory bit

Przez to wiesz że jestem chory typ

Mam poprzestawiane wszystkie klepki

Nie odróżniam dobra od zła, przekmiń

I daję takie przyspieszenia że nawet nie wiesz co się dzieję man

Nawijam szybko, jadę gibko, mam ten dziwny niepokojący stan

Podpalam wersy, aż parzy po uszach

Dowalam mendy, masz tutaj geniusza

Teraz czekam na twoją czwórkę

Będzie taka pusta że ją wyrucham #burdel

Rymy mam dopasowane jak lego

Daję scenie świeży powiew, coś nowego

Nie pokonasz mnie, nie naskoczysz na mnie

Myśląc tak kopiesz pod sobą dołek klaunie

Ty masz kaliginfobie, jaja ci nie urosły

Ja zasypiam z najpiękniejszą, ale ze mnie złośnik

Za mocno? Nie będę przepraszać palancie

Jeszcze bardziej wacków zbesztam, wypierdalajcie

Dużo ludzi znam, lecz mało ludzi lubię

Nienawidzę tych fałszywych ryjów, czaszki im rozłupię

Niszczę na swojej drodze dosłownie wszystko, zostawiam zgliszcza

Zjadę ciebie, waruj przy nodze, brudny jesteś, ślina ci leci z pyska

Ktoś kiedyś pierdolił, że nie rozumie moich przyspieszeń He?

To dlatego że jesteś głuchy, nie ma innego powodu wiesz!?

Nadchodzi Project X, wyczekuj tego brat

Jestem niezły świr, siostra posłucha na bank

Jeden strzał blau i cię nie ma

Jeden strzał to dopiero początek siema