Ile mogłem

By Quebonafide

On Ezoteryka

Released on January 1, 2014

88K Views

Thumbnail

[Ref.: K-Leah]

Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil

Ile już zmarnowanych dni

Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic

Obudź się i zacznij w końcu żyć


[Verse: Quebonafide]

Powiedziałem parę zbyt łatwych słów, parę zbyt trudnych

Wiem, ile można zepsuć w ułamek sekundy

Jestem sumą kilku przeżyć i rozkmin

A wszystko co mam to tylko zbiegi okoliczności

Hah, żyję w półamoku

Nie wiem, czy drżę przed jutrem, czy to te dłonie na Dualshocku

Może powinienem poszukać lokum, tyry i dróg swych

Żeby się ustabiliii... a chuj z tym

Nadzieja umiera ostatnia tutaj gdzie mieszkam

To matnia, bo perspektywa umiera pierwsza

A chcę wyrwać z niej fanty czy koła

Ten biznes ma moją lwią część; mantykora

Skojarz, od zawsze postęp to logos

Od za małej bluzy z za dużym logo

Po luksusową marynarę Burberry na miarę, zapach Herrery

Zegarek od Beurera, bangery od Raya i Cher i cheri lady

Rozumiesz mnie?

Świat jest mój, więc niech daje mi to czego chcę

To dobra pora by wziąć w ręce życie

Tak wygląda krajobraz po Eklektyce

Jem słodycze i myślę o niczym, czując gorycz

Nawet nie chcę słyszeć, ile mogłem zrobić do tej pory

Już. Ile mogłem zrobić do tej pory już


[Refren: K-Leah]

Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil

Ile już zmarnowanych dni

Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic

Obudź się i zacznij w końcu żyć

Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil

Ile już zmarnowanych dni

Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic

Obudź się i zacznij w końcu żyć