Codzienność

By Quebonafide

On Eklektyka

Released on July 31, 2013

61K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Quebonafide]

Piękna codzienność, pnę się do góry jak Gagarin

Wjeżdżam w to w ciemno, ten brudny rap nam z fury wali

Wieczna wymienność, nie umiem żyć jak purytanin

Masz idealną niunię? Poszukamy dziury w całym

Gdzie moja willa i Aston Martin?

Przelałem sporo krwi w tej Transylwanii

Nawet w przerwach na oddech zarabiam hajs

(huh huh huh huh huh huh huh huh)

Gdybyś miał moją wiedzę, zjarałaby ci zwoje

Jestem tu po to, by powiedzieć: swoje, swoje!

Gnoje chcą to hejtować, chuj tam pierdolić sojusz!

Nawet kiedy nakładam pitch, nie spuszczam z tonu!


[Refren: Danny]

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!


[Zwrotka 2: Quebonafide]

Gloria victis - hejterzy jeszcze nie teraz

Nokia nie milczy, wytwórnie dzwonią i nie odbieram

Powie Ci 3-6: nie wiemy, co to bessa

Zajadam pizzę i rozpierdalam leszczy w PES'a

To moja codzienność top świat

Chcesz coś przywirować? Wbij na on-line

Zbieram propsy zewsząd, jeden z gości znikąd

Jak czasy się zmienią, to kupię nowy sikor

Raskolnikov - nie wiem, dokąd podążam

Wiążą ze mną nadzieje, więc muszę się wywiązać

Luz, mam z tego przejebaną frajdę

Gdy usłyszysz mój wokal na osiedlach - wbijaj w cypher!


[Refren: Danny]

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!


[Zwrotka 3: Quebonafide]

Mam ostry burdel, punchy w kurwę

Wiesz, że mogę rzucić dwójkę albo trójkę #Killer

Tej scenie brak mojego luzu luzu

Więc otrzepuję ją z gruzów i rękaw z kurzu

Kolejny strzał w dychę, kolejna seria pytań

Niuńka jak z CKM'u w domu - buziaki, kicia!

To już nie bragga, to wygrywanie życia!

To już nie bragga, to wygrywanie życia!

Gramy w otwarte karty, nie myśl, co by było, gdyby...

Kończą się żarty, chociaż na iPodzie ‘Just kidding’

Ciepłe croissanty i mecze angielskiej Ligi

Ciepłe croissanty i mecze angielskiej Ligi


[Refren: Danny]

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!

To moja codzienność- dla jednych sen, dla drugich bzdura

Żyję, jak chcę, ty - praca, sen - nie skumasz!

Moja codzienność równa się lot w chmurach

Jak Twoja nie, to nie mów "nie jest źle", zwiększ pułap!


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]