Released on October 9, 2009

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Spójrz w oczy moim przyjaciołom, odnajdź strach i pustkę

Staw im czoło, zduś pokusę, by się stać oszustem

Przyjaźń nie zna ustępstw

Niech wiedzą, że myślisz o nich

I niech poczują krew, gdy dajesz im serce na dłoni

Daj jedną miłość swojej matce

Niech wie, że miłość nie jest ślepa

Że co najwyżej czasem chodzi w masce.I że choć siedzisz na ławce

To gdy śmierć zapuka, zamiast niej bez wahania skoczysz w jej paszcze

Chodź ze mną na drugą stronę i wróć tu

Chwytaj moment i traktuj każdy kolejny oddech jak luksus

Nie słuchaj głupców, i mnie wiń za to

Że żyjesz do utraty tchu i że Ci grozi respirator

Wypluj, płuca w mikrofon

Zostaw, dusze na bicie

Wyczuj, że z każda strofą

To gra, na śmierć i życie

Nie w zeszycie

Słowa przyciąga ciemność

Szukaj mnie na projektach

Połóż się do snu razem ze mną


[Refren]

Żyjesz, lecz życie ucieka przez palce

Lubisz, lecz to zwykle jest powierzchowne

Mówisz, lecz tylko wskazany palcem

Kochasz, lecz nie wspominasz o tym słowem

Czujesz, lecz najczęściej na pół gwizdka

Działasz, lecz tylko na potrzeby, ocen

Walczysz, lecz w ten sposób nic nie zyskasz

Poczuj, jak to jest żyć na 100%


[Zwrotka 2]

Przyjdź na mój koncert wylej ze mną litr potu na deski

Drzyj japę, aż ryj Ci zmieni kolor na niebieski

Poczuj moc, jakiej nie dadzą Ci kreski

A gdy zejdziesz ze sceny, bądź pewny, że jesteś krok dalej od klęski

Wbij na after, tak się bawią zwierzęta, zobacz

Choć to nie zoo, to pamiętaj, zostaw pawia na schodach

I bez mrugnięcia wlep barmanowi stówkę

Siadać z nami do stołu, to jak grać w bilarda ołówkiem

Kochaj na zabój, jak ja, czy to kobieta, czy rap gra

Trać głos od śpiewania serenad

Tak jak od darcia w majka

Mówisz "kocham", niech to nie brzmi, jak bajka

Mów o głębszych uczuciach, jakbyś miał skoczyć na główkę w Bajkał,

Włóż moją skórę i zostań mną choć przez chwilę

Daję Ci płytę do rąk, potraktuj ją jak bilet

Zobacz, jak żyję, też daj z siebie wszystko

I przez chwilę przestań być minimalistą


[Refren]

Żyjesz, lecz życie ucieka przez palce

Lubisz, lecz to zwykle jest powierzchowne

Mówisz, lecz tylko wskazany palcem

Kochasz, lecz nie wspominasz o tym słowem

Czujesz, lecz najczęściej na pół gwizdka

Działasz, lecz tylko na potrzeby, ocen

Walczysz, lecz w ten sposób nic nie zyskasz

Poczuj, jak to jest żyć na 100%