Eklektyka

By Psyku

Released on November 7, 2022

Thumbnail

[Intro]

Następny!!!

No więc... kim jesteś ty?


[Zwrotka 1]

Creatio ex nihilo

Tej siły cząstką drobną

Co zawsze złego chce i zawsze sprawia dobro

Creatio ex nihilo jak Horacy żyje chwilą

Chwile było miło, no a teraz jest okropnie

Prawdziwa anomalia Herve Le Tellier

Straszny stan i to nie na pokaz

Kiedyś otworzę przed wami te dziewiąte wrota

Ale teraz powiem w tajemnicy na ucho

Jestem P-S-Y-K suko

Podświadomość mówi jak Solaris

To co było, to zostanie między nami

Moje oczy mówią nie ma sprawy

Uciekam od tych trudnych spraw

Budząc się w miejscu w którym nie ma wad (ale czad)

I to jest proste, odpalam tеn bit bo chce obudzić całą Polskę

Uśmiecham się idąc w kime

A jak wstałеm to jakby na nowo się urodziłem


[Refren]

Już do łóżka czas się kłaść

Bo po płaczu zawsze chce się spać

Wiesz o tym bo przelałeś tony łez

W naszych snach doba godzin ma 25

Tu koszmary są jak zwykły pech

Każdy kiedyś musiał je mieć

Smutek to stabilny stan

Twardy sen jak w Vanilla Sky


[Zwrotka 2]

Rozpalam ludzi jak Bohemian Rhapsody

Szkoda, że dziś umieram - Elizabeth Queen

Kiedyś chciałem być BFF

Teraz chce być off the grid

A i tak musiałem dać w ryj jak Will Smith, mała

Nawet ze złą miną mi życzą dobranoc

W sercu mam serce a w głowie mam siano

Nie wiem co mam począć z tą sprawą

Skoro tylko gazetka bije mi brawo

O boże, jaki piękny uśmiech

To jak mówić przez łzy “nigdy więcej łez”

Chce zrobić coś więcej, nie chce więcej mieć

Chce zrobić piękne rzeczy, myślami wracać wstecz


[Bridge]

To niespotykane

Lekko się stresuje

Boję się żyć

Stosuje ironię

Oczy mam czerwone

Usta spierzchnięte

Zasłaniam się cieniem

Uśmiecham się ciągle

Wszystko w porządku

Tak jak zawsze

W sumie normalnie


[Refren]

Już do łóżka czas się kłaść

Bo po płaczu zawsze chce się spać

Wiesz o tym bo przelałeś tony łez

W naszych snach doba godzin ma 25

Tu koszmary są jak zwykły pech

Każdy kiedyś musiał je mieć

Smutek to stabilny stan

Twardy sen jak w Vanilla Sky


[Zwrotka 3]

Raz na wozie, a Raskolnikow

To ja zabiłem, a nie Mikołaj

Jakbyś był szczery to by było miło

Chwila prawdy to jak odkryta twarz

Ciężko marzyć bo widzę same bohomazy

Jak dziecko chce się tylko bawić

Dajcie mi punkt podparcia, a sam jeden poruszę z posad ziemię, czaisz?

Jedno zdanie "Świat nie ma granic" (oh, oh)

Świat nie ma granic, oh oh (świat nie ma granic)

Nazwa szlagieru dobra sztuka

Creatio ex nihilo lata na językach

Nie była taka światła głowa Psyka

Do momentu jak się dowiedział

Że istnieje taka płyta - Eklektyka (yo)