Released on March 8, 2018

Thumbnail

Zwrotka 1

Ciągle tu słyszę Skrrrt, Skrrrt! a ja rozpierdolę im łby

Bo to nie rap, tylko jebane ksero-pedały, mówią że robią Amerykę

Ja pierdole was, sram na wasz hajs, za darmo daje wam tutaj swoją płytę

Nie dla mnie lans ani tania przewózka, ja jestem po to, by reszta sceny

Czuła na plecach mój oddech, zęby w aorcie, pod żebrem ostrze i wtedy, niech mówią że nie jestem autentyczny, niech mówią że ze mnie pozer, a ja se znajdę ich punkt krytyczny, z uśmiechem na ustach wbije im kosę

W więzieniu na sztywnej celi, a w życiu na sztywnych zasadach!

Raperzy są jak dupa cweli, (?) logiczne że (?) nie siadaj

Elo Psychotrop znów (?) by począć, tak ostro by poszło, to na okrągło, i zmiotło co mogło, z siłą potworną (?)moc ma jak songok

Ogarnij mordo, ja robię se co chce w podziemiu, tu na mnie nie znajdziesz kozaka, jestem Horrorcorem, resztę pierdole

(?) bez kości, i poziom wysoki się zgadza

Ref

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Wokół mnie wszędzie idole twoi

Ale wszyscy martwi!

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Wokół mnie wszędzie idole twoi

Ale wszyscy martwi!

Zwrotka 2

Droga do piekła, wcale nie przeraża, skoro ja typie, stamtąd przyszedłem, nikt ogarnięty se nie wyobraża, Horrorcoru w Polsce bezemnie, siedizałem trzy lata, za dziurawienie ludzkiego mięsa

Ty skumaj to szybko, to zgon tych raperów na trackach

Możesz zapodać (?) realtalk, uwielbiam zwłoki, szczególnie te ciepłe

Jak jeszcze z nich nie uszła dusza, za światów mroki są dla mnie tak

Piękne, swobodnie się po nich poruszam, głoszę herezję, religia dla mnie powstała, tylko by ludzi ogłupiać, ich zwłoki depcze gdy idę do celu, więc to prawdziwa droga po trupach, watachy zombie za moim śladem biegną, by zapolować na ludzkie mięso, to widok okropny gdy na pełnym głodzie, i obłędem w oczach rozrywają dziecko, dla mnie to norma, łańcuch pokarmowy rządzi się przecież swoimi prawami, lubię to oglądać a czasem to nawet dołączam do uczty z tymi zombiakami

Ref

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Wokół mnie wszędzie idole twoi

Ale wszyscy martwi!

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Skrrrt, Skrrrt, skręcam karki

Wokół mnie wszędzie idole twoi

Ale wszyscy martwi!