Released on February 14, 2018

Thumbnail

[Intro]

Sajko, zabij wszystkich


[Refren]

Hello sick, Hello sick

Hello, Hello, Hello sick /x3

Hellooo...


[Zwrotka]

W święto zmarłych, jem mięso zmarłych

Gęsto larwy wiją się

Jestem martwy, mnie to nie martwi

Moje oczy i tak widzą cię

Turbulencje niszczą konkurencje

Chce atencję za to chore flow

I poprzeczkę se spacerkiem przejdę

Wiesz że ryję głowę, Psychotrop!

Widzę to, kiedy wpadam na scenę

Z tą chorą gadką, inni raperzy są jak martwe płody

No bo się skończą zanim się zaczną

Chcą forsę brać i jak Wolverine, ostrzę sobie na nich szpony

Mogę w mordę dać albo kosę w kark

W tym jestem doświadczony

Osaczony czuję się w społeczeństwie martwych ludzi

Pogrążony gdzieś we mgle, już od dawna świat mnie nudzi

Nie chcę Gucci, nie chcę Louis, mi wystarczą ludzkie skóry

Nie chcę fury, nie chcę niuni, chcę by tylko ból, tortury

Nie piję alko, nie walę po nosie, kurwa ja nawet szlugów nie pale

A mówią "Sajko! Jakie to chore, pewnie od chuja wydajesz na ćpanie!"

Mam duszę martwą, dlatego głosem, z łatwością mogę poryć ci banie

Sprawą normalną gdy za majkiem stoję, twoi idole mają przejebane!


[Refren]

Hello sick, Hello sick

Hello, Hello, Hello sick /x6

Hellooo...