Released on February 24, 2014

Thumbnail

[Produced by ka-meal & COSMIC BLOOD]

Mam być kimś nie wychodzi mi tak bardzo to

Kim mam być nie wiem

Może zostanę poprostu sobą ale to truskulowe podejście

Takie ma nie być, o a musi być świeże

Gdzie się podziała ambicja w kolejnej dobie walki z systemem

Weź suko daj mi powód, powód

Dla którego zostać nie iść do przodu

Od tak, nie licz na sojusz

Każdy z nas dokonuje wyborów

Tych błędnych, tych lepszych, to zależy od ciosu

Jaki dostałeś i jaki dostaniesz jeszcze raz

Nie popełniamy dwa razy tych samych błędów - jeszcze raz

Nie chcę tak chodź takie życie

Jak będę chciał to raz na tydzień

...benger dam, benger dam

Albo się wycisze

No bo lubię ciszę czasem

Z dala od zgiełku gdzie melenże idą pełną parą

Ulice przytulić chcę bo jebią baką

Nie jest tak samo jak dwa lata temu, zmieniam się

Nie pytaj czemu, teraz chcę mieć swoją Wenus

Nie ma jej, nie pytaj czemu

Tylko konkrety mnie interesują

Nie słucham ludzi który tylko mówią

A nie robią nic, proszą o kwit

Prosze Cie odejdź i nie mów już nic

Gdy robisz syf to licz się z tym

Że zawsze będziesz w moim cieniu

Tylko konkrety mnie interesują

Nie słucham ludzi który mówią i mówią i mówią

Za mnie, nie lubię tego

A zanim zasnę pofrunę w niebo

Myślisz że znów czuję pustkę

Błąd znów nie czuję niczego

Taki jestem

Taki będę

Nie zmienię się już dla nikogo

Bo zawsze źle na tym wyszedłem

Tylko konkrety mnie interesują

Nie słucham ludzi który tylko mówią

A nie robią nic, proszą o kwit

Prosze Cie odejdź i nie mów już nic

Gdy robisz syf to licz się z tym

Że zawsze będziesz w moim cieniu. X2