Released on September 24, 2010

Thumbnail

Między nami front

Naszych odwróconych faz

Ciało w ciele tkwi

Ale ma już obcy smak

Niczym nie wypełni się

Bruzdy która nie ma dna

Brakiem styku kończy się

Próba pogodzenia zdań

Jestem podły tak jak ty

Jesteś podła tak jak ja

To przeze ciebie jestem zły

To przeze mnie jesteś zła

Stare rany trzeba teraz gryźć

Mocno aż do krwi

Krzykiem budzić każdą chwilę złą

Niech się wiecznie tli

Białej flagi już nie podniesie żadne z nas

Nikt nie przyzna się że grzech

Popełniło chociaż raz

Jestem podły tak jak ty

Jestеś podła tak jak ja

To przez ciebie jеstem zły

To przeze mnie jesteś zła

Sumą naszych wszystkich podłych dni

Teraz już musimy żyć

Raniąc się okrutnie ale tak

By samemu nie czuć nic

Nie zgasimy już

Gniewu, który płonie w nas

Nie wybaczy nigdy nikt

Nie ma na to szans

Jestem podły tak jak ty

Jesteś podła tak jak ja

To przez ciebie jestem zły

To przeze mnie jesteś zła