Released on September 24, 2010

Thumbnail

Dopada mnie myśl

Gwałtowna jak krzyk

Do ust wkładam kamień

Nie mówię już nic

Złamany na pół

Nie podnoszę się

Nie stawiam oporu, gdy

Prostować chcą mnie

Wymazać ją się da

Zapomnieć nie da się

Zostawi w głowie ślad

Na skórze chyba nie

To znowu ta myśl

Gwałtowna jak krzyk

Zamknięte powieki mam

Nie widzę już nic

Gdzie prowadzi tłum

Ślepo idę tam

Rozdeptuję to

W co wierzyłem sam

Wymazać ją się da

Zapomnieć nie da się

Zostawi w głowie ślad

Na skórze chyba nie

Mam znowu tą myśl

Gwałtowną jak krzyk

Zastyga mi w żyłach krew

Nie czuję już nic

Nie porusza mnie

Najgłośniejszy krzyk

Nie obrócę się

I nie zrobię nic

Wymazać ją się da

Zapomnieć nie da się

Zostawi w głowie ślad

Na skórze chyba nie