Błogosławieni ślepi
W ciemności uroku
Nie dostrzegą kształtów
Wychyniętych z mroku
Gdy syreni śpiew
Nocy i sfer
Podpali istnień mir
Gdy eonów świt
Roztopi nas
Przywdzieje gwiezdny kir
Błogosławieni głusi
Prawdy biją dzwony
Unikną obłędu
Wiecznej antyfony