Httpgang

By Profeat

On 50-313

Released on July 23, 2016

Thumbnail

[Producent: Apriljoke]


[Refren: Profeat, Dan, Dead Type Baron]

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Mamy przejebany vibe, więc się trzęsie cała klatka

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat


[Zwrotka 1: Profeat]

Wyrzucam te wersy jak pliki pieniędzy, więc zanim się zbierzesz to zajmie ci chwilę

Nigdy nie byłem za nadto oszczędny, patrz jak teraz se szastam stylem

Inni raperzy tu jak chorągiewki, odwracają się kiedy im zawieję w ryje

Czekam na takie momenty, rozwijam żagle i jeszcze żwawiej płynę

Świeże linie, bo to nowa droga, oni próbują zaistnieć i walczą tu kurwa jak w Birmie o prowiant

My znów chillin' i browar, definiowanie tych styli od nowa

Jeżeli widzisz już wynik i czujesz ten posmak, ciężko się pohamować

Stawiam tych typów z szeregu do pionu, by każdy pion tu skumał, że robi gówno

Przechodzę nad nimi do porządku dziennego, ej są tacy mali, że robię przy tym Moonwalk

I każdy konus musi skumać w końcu, już nie urośnie, może tylko spuchnąć

Ich flow to domki z kart – budują zawzięcie, a wystarczy mocniej dmuchnąć

Fruną i chuj w to, tak jak Berliński Mur, ziom

Może skumają, że to nie ich miejsce, no i nareszcie stąd pójdą

My przeciw reszcie jak publiczny wróg, to widzisz nierówną walkę

Cały pojebany squad jest tu każdy


[Refren: Profeat, Dan, Dead Type Baron]

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Mamy przejebany vibe, więc się trzęsie cała klatka

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat


[Zwrotka 2: Dan]

Połowa tonie, my sramy na to, jak chcieli cokolwiek, nie podamy rąk

Idę na wojnę, do przodu, to front, damy tam ogień, bo za dużo bomb

Zawijam torby i zawijam stąd, może to chore, ty obadaj to

Gonię tych, co mi pokazali moc, po swojej stronie dobry horyzont

Mamy go ciągle, poszerzamy wciąż, słabi się pozabijali za to

Zabijam takich jak dragi, bo w nos walę liniami, obracamy w proch, ej

To znowu blada fala, za nią fala propsów i gra świeża, że zamarza stan, przełamywanie lodów

Ich Alfa Omega do kąta, pomiędzy ramiona śmierci i od nich

Temperatura narasta do tylu stopni, że każdy stanie się w prosty

A my nie damy się presji, jak cisnienie duże to kurwa nie przez to

Dragi tu dają nam nieraz amnezji, ale nie zapomnę, kto fruwa tu ze mną

I nie chce uciec stąd, ale życie skuje nas tam

Czasem zabijam czas, wtedy skuty lecę do gwiazd

To tylko chwila, bo nie znikam, nie chcesz – nie wierz mi

Słabych nie będzie po naszej stronie, dlatego nie (?) perspektyw


[Refren: Profeat, Dan, Dead Type Baron]

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat

Mamy przejebany vibe, więc się trzęsie cała klatka

Cały pojebany squad wbija dzisiaj na twój kwadrat


[Zwrotka 3: Dead Type Baron]

Kiedy twoi marni idole zaliczają regres, my w drodze po swoje

Pierdolę ich marne opinie i linie, które sobie układają na stole

Raperzy latają z mewami, a szkoda ze co drugi tu ląduje jak Ikar

Wiesz, nie po to budziłem te swoje demony, żeby teraz na dobre tu kurwa zasypiać

Zmieniłem podejście i nurt, a co za tym idzie wiem, że nie trafiam do wielu

Jakbym typie miał się tym przejmować, to bym przejął ci fanów, wiec nie stwarzaj problemów

Jebię to, co o nas myślą ludzie, już wielu odpadło, trzeba mieć tupet, by wrócić

Po czasie jak w praniu tu wychodzi wszystko, więc może teraz w końcu gdzieś wyjdziesz na ludzi

Wszystkie oczy będą ustawione teraz na nas, jakby mieli w tych źrenicach autofocus

Słychać tutaj skurwysynie postęp na nagraniach, twoje linie – dramat, jak chcesz płynąc, skoro już zacumowałeś w doku?

Scenę zostawiam w szoku i robię ten pieniądz na bloku, ty nie patrz na dłonie mi

Ściągamy te chmury jak Son Goku, zadymiony pokój, znowu płonie szczyt

HTTP, kto jak nie my zrobi ten syf, że bloki odbiły się echem, nawet nie sądziłeś, że mógłbym to zrobić, a robię to lepiej

Wyjebane mam na twój rap, ciągle przepalamy swój czas

I dawno juz jestem ponad tym ogólnie, więc nie mów nam kurwa jak mamy w to grać


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]