[Intro: Nexa]
Zamykam oczy i widzę ciemność
To retrospekcje życia, które są za mną
Wiem jak wygląda bagno
Jak smakują marzenia, z których chcą cię okradnąć
[Zwrotka 1: Nexa]
Oni to robią, ziomuś, na rekordy
Ja od dawna w rapie siedzę, choć nie wychylałem mordy
Z Czarkiem i Albertem nagraliśmy kupę zwrotek
Jeździło się do centrum po szpile i z powrotem
To zadymione czasy zakrapiane alkoholem
Kilka kielichów w szyję, brało browar się na drogę
Tutaj się pchasz, powinieneś stąd uciekać
Posłuchaj na Nokaucie sobie zły przekaz
Wtedy nagrywałem album czwarty albo piąty
Uczyliśmy się angielskiego, paląc z murzynami jointy
Nam jakoś nigdy nie brakowało weny
Prawie każdy olał szkołę, w dupie mieliśmy problemy
My już od życia dostaliśmy cenne lеkcje
Każdy z nas poznał konsekwencjе
My to produkty lat dziewięćdziesiątych
Ludzie się szanowali, a nie pluli sobie w mordy
[Refren: Hice & Nexa]
W swoją stronę iść
Nie oglądać się za nic
W głowie jedna myśl
Że już nie przeszkodzi nikt
Zapisuję rym
Słowa zamienione w czyn
Ty słuchaj
Bo rzucam tym (oh, yeah!)
[Zwrotka 2: Kaszub]
Moje życie, tak się składa, nie usłane jest różami
Jedna wielka rana we mnie, tylko czas nie goi rany
Kolor mego życia czarny, trzeba było wziąć się w garść
I odmienić jego barwy, i odmienić jego barwy
Zdrada, brak miłości, los chce widzieć na kolanach
Ja wciąż walczę i upadam, by potem znowu powstawać
W mej pamięci pewne chwile odcisnęły silne piętno
Chciałbym do nich już nie wracać, więcej nie pamiętać złego
Lecz silniejsze to ode mnie, mimo zabliźnionej rany
O bolesnych doświadczeniach całe życie pamiętamy
To, co siejesz, zbierać będziesz, przecież mówią: karma wraca
Chciałbym tak swe życie przeżyć, by przeze mnie nikt nie płakał
Siła leży w charakterze, gdy upadłeś, szybko powstań
Ludzką rzeczą jest upadać, diabelską w wypadku zostać
Co przyniesie jutro? Nie wiem, życie pełne niespodzianek
Chciałbym bardziej tu się odkryć, ale na tym poprzestanę
[Refren: Hice]
W swoją stronę iść
Nie oglądać się za nic
W głowie jedna myśl
Że już nie przeszkodzi nikt
Zapisuję rym
Słowa zamienione w czyn
Ty słuchaj
Bo rzucam tym
[Zwrotka 3: Hice]
Idzie ziom z kliki
Każdy się bój o przy tym
Elektryk, długi triki
Kamer i rytm ulicy
Wojny, przebite wity
Rymy, pierwsze techniki
Z winyla cięte wipy
Od kaset po CD-ki
Nigdy nie było lipy
Bo dobrzy zawodnicy
Był skład, a ja, a jak
Za legal ziomek krzyczy
Masz brak? Mam tak
Nikt tu się w tańcu nie pierniczył
Jak znak, jak ptak, jak ptak
Ja lecę, a ty milczysz
[Refren: Hice]
W swoją stronę iść
Nie oglądać się za nic
W głowie jedna myśl
Że już nie przeszkodzi nikt
Zapisuję rym
Słowa zamienione w czyn
Ty słuchaj
Bo rzucam tym