Released on April 24, 2014

Thumbnail


[Verse 1: Proceente]

Jestem Don Kichot, rap to moja Dulcynea

Sancho Pansa gdzieś przepadł bo się wczoraj ciut najebał

Chcę to sprzedać i daleko gdzieś wyjechać

Siemasz dzieciak, do zobaczenia na koncertach

Ten beat wysmażył Doktor Fatalny

Bo młode szpaki lubią dawać tutaj chamsko w palnik

Nic nie zmienia się, nic się nie zmienia, nie

Klub miłośników zakazanych atrakcji

Jestem komiwojażerem hip-hopu

Mam bawełnę i CD w bagażniku samochodu

Wcześniej skręciłem, wiele papilotów

Los nakopał mi w tyłek idę dumnie przez Mokotów

Wciąż do przodu jak Syzyf i kamień

Mick Jagger z Woodem, Wattsem i Keithem Richardsem

Każdy dzień to sprawdzian asertywności

Nie bądź mazgaj rzucaj kości!


[Hook: Proceente]

Wszyscy dzisiaj widzę ładują w palnik

Odpinasz stanik swojej pani w sypialni

Zupynalefkisplify na bani ziom!

LA LA LA LA LA LA LA!!!

Dzisiaj whisky, cannabis, ananas

Bierz wszystkich ziomków baby i...

Łapy do góry zaczyna się gruby bal

LA LA LA LA LA LA LA!!!


[Verse 2: Muflon]

Kroplówki, dializy męczące co miesiąc

- Jezu, co to będzie?! - Rok dwa tysiące pięćdziesiąt

Pardon Darwin, zawodzi twój auto-warning

Palnik! Moi ludzie są tak łatwopalni

Zdrowie – traktują je tak obcesowo

Czemu najciekawsze drogi na manowce wiodą?

Helikopter w ogniu w głowach, nocne pogo

Prawo moralne w nas, nad nami helikopter z wodą

Ktoś nie śpi przez kokę, ktoś bo trzyma kredens

Wiem, że wewnętrzny konflikt też zżyma Ciebie

Rozrywa mnie, już nie wiem co jest genezą

Dwa Muflony walczą o ksywę, coś jak Mes-Mezo

Metodycznie co tydzień (palnik), story never ends

Wiadomo, przecież Rzym nie spłonął w jeden dzień

Lecz nie żałuję nic jak Procent - wciąż żyję!

Nie żałuję żadnej bomby #paul_tibbets


[Hook: Proceente]


[Verse 3: Łysonżi]

Nim obudzę się wstanie opakowanie

Zjem wielką bibułę z królem na śniadanie

Jebany taniec - jestem marnym tancerzem

Skoro nic mi nie dałeś, to nie wiele zabierzesz

To definicja ciebie, czy sięgasz pamięcią

Szpak jest szpakiem ale dzięcioł to dzięcioł

Pały się kręcą pierdolę ich zakaz

Śmigam po piwa i dzwonię do warzywniaka

Odpalam krzaka, ten zapach jest dziwny

Ładuję króle i uncje włoszczyzny

Jaramy uncję (ładuj) jaramy uncję (ładuj)

Jestem przestępcą od razu mnie aresztujcie

Jestem smakoszem, codziennie piję kratę

Wysypuję z kielni dzielnik, a blanty na parapet

Moje życie jest wielką parapetówką

Zdrówko Procent, zdrówko Muflon


[Hook: Proceente]

“Siemasz dzieciak, do zobaczenia na koncertach”
👍 0
×

Procent pisze kawałek z myślą, że już niedługo będzie, mógł go, zagrać na koncercie.

“Wiadomo, przecież Rzym nie spłonął w jeden dzień”
👍 0
×

Ciekawa metafora. Nawiązuję do pożaru Rzymu z czasów Nerona w 64 r.
Stanowi też odwrotność popularnego powiedzenia : Nie w jeden dzień Rzym zbudowano.
Muflon trafnie zauważa, że skoro miasto budowano dłużej, to więcej czasu zajmie też jego zniszczenie.

Jest to oczywista przenośnia pokazująca, że od jednej imprezy się nie umiera.

“Sancho Pansa gdzieś przepadł bo się wczoraj ciut najebał”
👍 1
×

Sancho Pansa – wierny giermek błędnego rycerza Don Kichota z Manczy z powieści Miguela de Cervantesa Don Kichot.

“Nie bądź mazgaj rzucaj kości!”
👍 0
×

Nawiązanie do Juliusza Cezara, który podczas przekraczania rzeki Rubikon, powiedział słowa “kości zostały rzucone”, oznacza to, podjęcie nieodwracalnej decyzji lub kroku o wielkim znaczeniu. Procent nakłania nas do tego byśmy nie byli tchórzami i wypowiadali ważne słowa, które mogą zmienić nam całe życie, a my już z tym nic nie zrobimy.

“Kroplówki, dializy męczące co miesiąc - Jezu, co to będzie?! - Rok dwa tysiące pięćdziesiąt”
👍 2
×

Follow up do Nie słuchać przed 2050 autorstwa Łony

Kiedy czas nam będzie słodko mijał,
Kiedy w radiu będzie już tylko Radio Maryja,
Kiedy dobrzy Polacy okazując dobrą wolę
Spalą Olgę Lipińską na stosie, albo w stodole!
Kiedy gwiazdorem bounce'u będzie można zostać w miesiąc
- Jezu, co to będzie?! – Rok dwa tysiące pięćdziesiąt.

https://www.youtube-nocookie.com/watch?v=dBRB8AVdIyU

Dializa to zabieg oczyszczania organizmu z toksyn za pomocą specjalnej aparatury w przypadku, gdy pacjent ma niewydolne nerki.

Jednym słowem, dawanie w palnik za młodu gwarantuje problemy zdrowotne na starość.

“Dzisiaj whisky, cannabis, ananas”
👍 0
×

Nawiązanie do track'u WWO pt. Jeszcze będzie czas:

Cannabis, whisky, ananas – jeszcze będzie czas, by odpoczywać

https://www.youtube-nocookie.com/watch?v=ACY8qhmYkFk

“Chcę to sprzedać i daleko gdzieś wyjechać”
👍 0
×

Proceente chce sprzedać swoją nową płytę i wyjechać do miejsc, o których mówił w kawałku Wypierdalam Stąd.

https://www.youtube-nocookie.com/watch?v=iBsn4BSNDms

“Doktor Fatalny”
👍 0
×

Jeden z artystów ze stajni Aloha Ent. Tworzy duet z Porzeczem – Czarny Porzecz & Doktor Fatalny

“Dzwonię do warzywniaka”
👍 0
×

Warzywniak = diler

“Wcześniej skręciłem, wiele papilotów”
👍 0
×

Papilot – wałek służący do skręcania włosów. Proceentowi chodzi oczywiście o kręcenie blantów.

“Ktoś nie śpi przez kokę, ktoś bo trzyma kredens Wiem, że wewnętrzny konflikt też zżyma Ciebie”
👍 6
×

Oczywiście nawiązanie do słynnego:

Tutaj jako metafora pewnego stylu życia – trzymanie kredensu jako siedzenie w domu, spokojne spędzanie nocy. Przeciwstawiam mu tutaj melanżowy tryb życia. Konflikt następuje gdy ktoś miota się między tymi dwoma opcjami.

“Prawo moralne w nas, nad nami helikopter z wodą”
👍 1
×

Nawiązanie do cytatu z Kanta: “Są dwie rzeczy, które na­pełniają duszę podzi­wem i czcią, niebo gwiaździs­te na­de mną i pra­wo mo­ral­ne we mnie. Są to dla mnie do­wody, że jest Bóg na­de mną i Bóg we mnie.”

Muflon zostawia prawo moralne w ludziach, jako motor napędowy ich działań, a gwiaździste niebo zamienia na helikopter z wodą (który gasi ogień z poprzedniego wersu)

“Nie żałuję żadnej bomby #paul_tibbets”
👍 8
×

Bomba – kielon wódki; to bardzo proste.
Natomiast równie ważny jest tu kontekst “żałowania”. Paul Tibbets – zgodnie z tym co ktoś tu napisał – zrzucił bombę atomową na Hiroszimę. Moralny aspekt bycia osobą, która dokonała czynu, który pochłonął tyle niewinnych ofiar jest bardzo ciekawy. Paul Tibbets do końca życia twierdził, że nie ma żadnych wyrzutów sumienia.
“I sleep clearly every night.” (źródło: http://www.dailymail.co.uk/news/article-491170/Pilot-dropped-atomic-bomb-Hiroshima-dies-regrets.html)

“Jestem smakoszem, codziennie piję kratę”
👍 1
×

Krata, to 24 piwa w skrzyneczce 4 na 6 piw – co godzinę coś przyjemnego

“Lecz nie żałuję nic jak Procent - wciąż żyję!”
👍 0
×

Jest to follow-up do Procenta, dokładnie do kawałku z płyty Dziennik 2010 – Niczego nie żałuję.

https://www.youtube-nocookie.com/watch?v=V4Ult24Y_5U

“Wciąż do przodu jak Syzyf i kamień Mick Jagger z Woodem, Wattsem i Keithem Richardsem”
👍 2
×

Wszyscy znamy mit o Syzyfie, który, przez swój długi jęzor, musi wtoczyć głaz na szczyt góry. Podczas osobliwie rozumianego szczytowania, kamień zawsze wymyka mu się z rąk i stacza na sam początek ciężkiej drogi.

Tych czterech panów w drugim wersie to obecny skład zespołu The Rolling Stones, którego nazwę można tłumaczyć jako toczące się głazy.

Na zdjęciu kolejno od lewej:

“Rozrywa mnie, już nie wiem co jest genezą Dwa Muflony walczą o ksywę, coś jak Mes-Mezo”
👍 1
×

Odwołanie do wewnętrznego konfliktu z poprzedniego wersu, dwóch Muflonów czyli dwa wcielenia – imprezowicz i spokojny gość, domator.
To także odwołane do beefu na lini Ten Typ Mes – Mezo, którego podstawą było używanie przez Meza skrótu “Mez” jednoznacznie kojarzącego się ze znanym znacznie wcześniej skrótem Tego Typa Mesa “Mes”.
https://www.youtube-nocookie.com/watch?v=HEuCYjUeC2Y

“Jestem Don Kichot, rap to moja Dulcynea”
👍 2
×

Don Kichot – fikcyjna postać z powieści Miguela de Cervantesa. Jest około pięćdziesięcioletnim szlachcicem, który pod wpływem literatury o czynach rycerskich postanawia zostać błędnym rycerzem.

Może tu chodzić o to, że Procent pod wpływem słuchania rapu stał się raperem.


Dulcynea – fikcyjna postać z powieści Miguela de Cervantesa Don Kichot. Dama serca Don Kichota z Manczy, obiekt jego urojonego, platonicznego uczucia.

Obiektem uczucia Procenta jest rap.

“Jestem komiwojażerem hip-hopu Mam bawełnę i CD w bagażniku samochodu”
👍 0
×

Procent jako założyciel, a zarazem obwoźny sprzedawca, zawsze ma ze sobą ciuchy i płyty Aloha Ent.