Released on April 4, 2014

Thumbnail

[Zwortka 1: Proceente]

Mój schemat, nie jestem panem podziemia

Ani nawet jego tymczasowym rezydentem

Proceente, bez sprostowań, nie jestem recenzentem

Jestem z Czerniakowa

Kojarzysz nad promila Pięter, ja nim jestem

Jak ulotna chwila jestem

Chociaż ma się to nijak, że działam w tym biznesie

W długodystansowym sensie oficjalnie

Hmm... Nie Wilhelm Zdobywca

Ale wiedź, że wystarczy iskra, która nagle spadnie

To coś błysk ma, będzie błyskać jak kryształ zaiste to zapytania znak

Tam gdzie hajs i piękne słowa się kochają

Można wcześnie wylądować twardo i boleśnie

Zważ to - muzyka jest ponad czasowa

Filozofia Aloha to coś więcej niż banknot!


[Refren: Proceente]

Jest błysk w tym, czy błysku nie ma w tym

Pytanie zadaję wszystkim złym mc

Których jest tu co raz więcej


[Zwrotka 2: Proceente]

Ej człowiek, powiedź mi co bardziej błyszczy

Złoto plus platyna czy wypowiadane myśli

Tu nie wszyscy mają błysk

Nie którzy przyszli tu by sobie zaraz stąd iść

Dla tych kilku kotów to rap jest kurzym gniazdem

To ma rozpierdolić uszy każde

Musisz mieć błysk bo to ważne ziomuś

Po to właśnie znowu tykam się mikrofonu


[Refren: Proceente]


[Zwrotka 3: Igorilla]

I, Igor-Igorilla

Bez sprostowań, bo to nie opcja celebrycka

Młodociani MC, trudno ich wychować

Kumają filar, ale nie potrafią nawijać

Czy to błysk ma, czy to błysku nie ma

Nie wiem, bo trochę wszystko mi się zlewa

W jedną kupę i to właściwy termin

Błyszczą na Insta, nie błysną przy pomocy puenty

Każdy kolejny tekst, jak poprzedni

Raperzy, szukają złota i nie widzę samorodków

A same samojebki tych pudelkowych MC's

Nie złe z nich aparaty #tomaszewscy

Ale kliszę prześwietlam jak walizę celnik

Jak gonisz za ogonem, to nieuniknione

Jest szansa, że głowę w końcu włożysz do dupy

Bez obłudy nie? Głosem sumienia

Aloha, zawsze woli melanż niż się spierać

Preferujemy błysk komety nie błysk flesza

To bardziej oślepia, niż kogoś oświeca