Widnokrąg

By PRO8L3M

On Fight Club

Released on March 30, 2021

Thumbnail

[Intro]

Got you stuck off the realness


[Refren]

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne

Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę

Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę

Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne

Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę

Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę

Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę


[Zwrotka 1]

Dziś mocny, jutro cię obezwładni

Po setę wstąpił, kiedy biegł do poradni

Pierwszego dnia kupowali, drugiego kradli

Pierwszego ojebali, nic prostszego, drugiego napadli

Sytuacje są emocjonalne, ziomki zawsze za swój los odpowiedzialne

Czorty całą noc lojalne, baby się ratują psalmem

Jęki ledwo słyszalne, chamom niosą drinki pod palmę, o

Za dużo win, więc giń, ej

Detonacja, cały ten split, jest w kit, kurwa

Dekoracja, miałeś tam iść ty

Milcz, to prowokacja

Nie pierwszy, nie ostatni wybacz mi

Dziś rządzi silniejszego racja

Nie kasuje numerów do zmarłych mord

By przypadkiem wpadać na ich ksywy

I składać dla nich hołd

Deszcz wali o chodnik

Myślę czasami o karze

Częściej zdarza mi się o zbrodni


[Refren]

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne

Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę

Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę

Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne

Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę

Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę

Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę


[Zwrotka 2]

Wczoraj swego losu byłem panem

Jutro ma na moje plany wyjebane

Miałem wyjść, ale drzwi przymurowane

Mieliśmy gryźć jak lwy na Animal Planet

Myśli obłąkańcze, plany, mordo, zobaczę

Jak, kurwa, jutro umrzeć mam to dziś se choć potańczę

Na bombach ambulanse, wczoraj wszystko tańsze

Wczoraj byłem cwany, jutro było cwańsze, joł

Patrz się, to ci pokażę - chuj z moich marzeń

W gorszego siebie się przepoczwarzę

Ambicja trysk jak krew z obrażeń

Nie wiem czy mi powinno być wstyd za nas

Czy się bić za nas, czy zamiast zmienić liść na granat

Jebany widnokrąg

Się ściemnia jak fotochrom

Słodko-gorzko

Odcięło prąd to żeś się ocknął