VI Katastrofa

By PRO8L3M

On Widmo

Released on March 1, 2019

37K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Oskar]

Nie mogę wziąć oddechu, bo powietrze parne, żrące

Gdy wychodzę na ulice, nad nią świeci czarne słońce

Puste oczy, a na twarzy maska, ja Lord Vader

Nie błagam o pomoc, pada kwaśny deszcz na martwą prawdę


[Bridge: Oskar]

Więc dziękuję im bardzo

Już nie będzie jak wcześniej

Ja taki sam, dziś takim samym kimś gardząc

Smutek będzie trwał wiecznie


[Zwrotka 2: Oskar]

Robię ludziom krzywdę, odbijają w moją stronę

Nie interesują mnie, walczę tylko o swą koronę

Nie boję się swych złych uczynków, nimi krwawię niebo

Życia obrzydliwie rosną, ale za to ładnie więdną


[Bridge: Oskar]

Ważne tylko to, gdzie wzrok sięga

Już nie będzie jak wcześniej

Jedyne, co się liczy, to penga

Smutek będzie trwał wiecznie


[Zwrotka 3: Oskar]

Gdy byłem z nią, to było tak jak na tym filmie

Wczoraj piękna ona, las i woda, mogliśmy ją pić z jeziora

Dziś nie ma jej, lecz wszystko było w tamto lato lepsze

W wodzie nie chcę nawet umyć rąk, inny ma smak powietrze


[Bridge: Oskar]

Tylko ja dla siebie jestem ważny

Już nie będzie jak wcześniej

Stracić łatwo było, lecz tak stracił przecież każdy

Smutek będzie trwał wiecznie


[Zwrotka 4: Oskar]

Świat powinien piękny być jak na Instagram story

My jak osły, gdy na kiju powiesili nam smakołyk

Dostaliśmy wiele, przecież mi też zawsze mało

Robię błąd i mówię "Nie jest przykro mi, no tak się stało"


[Bridge: Oskar]

To życie było jak bajka

Już nie będzie jak wcześniej

Nagle prysło jak bańka

Smutek będzie trwał wiecznie


[Zwrotka 5: Oskar]

Największym zbrodniarzem we wszechświecie jest niestety człowiek

Wiem, bo jestem nim, nie cofnę czasu, by wyleczyć zbrodnię

Jestem swoim bogiem, ale także swoim katem

Miliard ludzi nie ma wody, ośmiu ludzi rządzi światem


[Bridge: Oskar]

Wszystko to dostępne jest tutaj dla nas

Już nie będzie jak wcześniej

Będzie dobrze, chłodzę głosy złe, jak lód szampana

Smutek będzie trwał wiecznie


[Zwrotka 6: Oskar]

Czy jednak wszystkie myśli są tak brudne jak toksyczne morze?

Oby nie, bo utoniemy w syfie, który dziś przetworzę

Jutro już o nim zapomnę, topiąc w ścieku przyzwyczajeń

Jest chyba czas, by zmienić to, czy źle mi się wydaje?

[Outro: Oskar & Łajzol JWP]

Życie jest chyba zbyt proste

Może nie będzie jak wcześniej

Narzędzia, które mamy w rękach zbyt ostre

Smutek nie będzie trwał wiecznie

Może nie będzie jak wcześniej

Smutek nie będzie trwał wiecznie

Może nie będzie jak wcześniej

Smutek nie będzie trwał wiecznie

Racząc się spliffem, rozmyślam nad przyszłością

Wczoraj czytałem w kolorowym piśmie horoskop

Napisali "Będzie ślicznie, szczęście z miłością"

Problem w tym, że nigdy nie ufałem brukowcom