Strange Days

By PRO8L3M

On Fight Club

Released on October 14, 2020

32K Views

Thumbnail

[Intro]

- Ty, dzięki za tego chama, mam z niego małą pensję teraz

- Tak? A do mnie tak nie przyjeżdżał, sezonowiec

- Ty, ale jak on nie pije, siedzi w domu z kobitą i z dzieciakami i wali to?

- Nie on jeden


[Zwrotka 1: Oskar]

Ona sama i wyje

Ja brama i biję

Ziomek grama nabije

Bo życie ciężkie jak kajdan na szyję

Dzwonią kurwy - dawaj, przyjedź

W tą stronę cierpem, w drugą dam na bilet

Wie co ją czeka i wpada na chwilę

Cyrk bez pieniędzy, ona dama ja klient

Seria pomyłek

Miałem hajsy, a nie zapłaciłem

Miałem wódę, chleb, ale nie przesadziłem

Kurwa, jеdnak happy end

Wbijamy w Shadow Line Alpine

Drivеr zapuść grime i daj klimę

Już kurwa nic nie mówię jakbym miał anginę

Będę w to grał aż zginę


[Refren: Oskar]

Pojebane miasto

Pojebany świat

Położyć się i zasnąć

Pojebany ja

Pojebane miasto

Pojebany świat

Położyć się i zasnąć

Pojebany ja


[Zwrotka 2: Oskar]

Ona wariata ma na kalorie

Ja na makaronie

Tracę 5 kilo na Maradonie

Po treningu samara płonie

Palę sam na balkonie

W kimę z nią, a wolałbym spać na kabonie

Typie zaraz zadzwonię

Znowu on, ty, baran albo nie

Ogarnę go, szyba cała w szronie

Wali sam, córki wzięła mama na konie

Wychodzę, reha wtarta w dłonie

Sałata skitrana w wazonie

Moralność złamana w pionie

A czy radio za 6 dych mi zagra jak Pioneer

Czy szampan strzeli jak na biathlonie?

Piękny plan na agonię


[Refren: Oskar]

Pojebane miasto

Pojebany świat

Położyć się i zasnąć

Pojebany ja

Pojebane miasto

Pojebany świat

Położyć się i zasnąć

Pojebany ja

Pojebane miasto

Pojebany świat

Położyć się i zasnąć

Pojebany ja