Released on June 18, 2014

61K Views

Thumbnail

[Intro: Steez83 & Oskar]

Elo, to jest PRO8L3M (ta)

Art Brut Mixtape, sprawdź to

Sztuka marginesu, dzieciaku

2014 i nigdy stop


[Refren]

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Mam tu niezły ubaw, kumasz?


[Zwrotka 1: Oskar]

Kończę zwinięty raz enty, we krwi rozdarty na strzępy

Twarz Jagiełły zżarta przez sępy, przeklęty brudny cenny

Bańka a.k.a. paka, sto zeta, więc mów mi seta

Nigdy w monetach to detal, a te blizny po krechach

Dom na Sanguszki 1, bankomat tam wybierzesz

Dwie paki na laserze, alkomat prysł i z nas prezent

Poznałem co to dolar, że mam aromat, jak perfum Diora

Że mają mnie za Boga, że lepszy homar; pieprzyć McDonald

Te walizki, ja bracia, tamte zakazane pyski

Rolex, whiskey, żyd, arab, paleta w złotych sztabach cała

Na co chcesz? Haracz? Szmaragd? Bo podoba ci się jej szpara?

Nie ma hajsu - nie ma balang, jebać drobne, kochasz nas lub wypierdalaj

Niski nominał, nie blatuj z nim, blizny rozkminiam

Dziś zdrajcy warci mniej niż ślina, zjarać ich wszystkich na finał

Widziałeś kiedyś dychy w kopercie? Wstyd, jak chuj seta ma jebnięcie

Jak sprawa wagi ciężkiej, to radzę lepiej - kołuj nas więcej


[Refren]

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Mam tu niezły ubaw, kumasz?


[Zwrotka 2: Oskar]

Lubię hazard, sport, amfetamina? dawaj koks!

Za uliczny boks i cudze żony props, ej ja w ogóle lubię zło

I gdy mnie panny kitrają w stanik, wulgarny slang, brak granic

Lubię pragnij, wolę kradnij (dobrzy w tym to polityk i prawnik)

Lubię bogaczy burdele, być numerem jeden kartelem

Marny żart ta taca w niedzielę, mój teren to pełne portfele

Ja i dwieście plik daj jeszcze, jebać mniejsze są git na resztę

Dycha się sprawdza w napiwkach, dwie to dziwka, od pięciu trzymać dystans

Nie cierpię banków, wolę mieć za kumpli franków

Nie zdzierżę brudnych kierman, rubli nie znam, bo podobno tragedia

(bierz) Maserati bierz nas i masz dziś passę na hajs i stawki

(gdzie?) Nienawidzę maszyn, jak gram to tylko w pierwszej lidze kasyn

(z kim?) Sam nie Grandzę, wolę razem z braćmi w bandzie

Życie polega na zabawie, ten się bawi kto więcej nakradnie

Czy jakieś myśli mnie dręczą na te kilka minut przed śmiercią (żadne)

Wkurwia mnie dźwięk moniaków które masz w kiermanie i brzęczą


[Refren]

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Stówa, wydaję ją jakbym spluwał

Mam tu niezły ubaw, kumasz?