Released on March 6, 2020

14K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Kurwy w bramach zdobią nocą miasta scenografię

Co mam zrobić, że akurat w niej odnaleźć się potrafię

Zdobi ją śmierć, która przypomina mi, że żyję

Zostawiam tam część mnie, która umiera kiedy piję

Patrzę w oczy jej i wiem, że znowu mi się przyjmie

A jak nadchodzi znów świt to bluzgam, bo aż, kurwa, mdli mnie

Noc oko przymknie, złodziej drugie zna jej imię

Miękko stres płynie, spluń i zobacz ją jak krew w ślinie

Wpierdol w przejściu barwi noc, staje się ciut czerwona

Ją też podnieca przemoc chociaż jest już w chuj zmęczona

Noc dekoruje refren Katy Perry

Lecący z głośników całodobowej pizzerii, gdy jem 4 sery

Noc picują nosy i gouda, gdy się wkurwię maks

Ulice rysują drogę do szczęścia jak Google Maps

O! Swoją prawdę tam pochowam

Bo przede mną tylko noc i te co żyć potrafią słowa


[Refren]

Przede mną znowu tylko noc

I słowa, co potrafią żyć


[Outro]

Po ulicach sam się bujam, jakby wszyscy stąd wyszli

Dzielnica daje tylko zimny prysznic

Bez zaufania wotum

Podwórka ławki bojo

I tu i tam trza dbać o reputacje swoją


[Refren]

Przede mną znowu tylko noc

I słowa, co potrafią żyć

I słowa, co potrafią żyć