Monza

By PRO8L3M

On Widmo

Released on March 1, 2019

46K Views

Thumbnail

[Intro]

- Ty, a co ty sobie kurwa makijaże teraz poprawiasz? Dawaj te kości

- Masz kurwa i się nie spinaj, ej to Carbon Black?

- Ta, dobry start nie? Dobra, dobra jest


[Zwrotka 1]

Walę w szybę, w stacyjkę wbijam swój śrubak

Palę szybciej, nutę odpalam jak w klubach

Daję w pizdę, sprzęgło płonie jak dykta

Drę jak Akrap w R1, spycham na pobocze Swifta

Tylko, tylko winkle, jebać jazdę po prostej

Znów urywam linkę od ręcznego na kostce

Opony dymią jak blanty, ona czeka już na miejscu

W torebce na drogę ma fanty, story wrzucimy na Facebook

W aucie twoje płyty, ja z nich wale nie słucham

Nie zatrzymujemy nigdy, ona szybę zamyka na bucha

Dobra kłamię kurwa, przecież muszę stanąć po wachę

Lecz nie gaszę nawet, ona twoją przekręca nam blachę

Idę bokiem, wolnossący, chuj w turbinę

Cisnę ślizgem, nie po flotę, tylko po adrenalinę

Mijamy motel, jebać to - skimamy w aucie

Rano odpalam gablotę, przekręcając śrubak bardziej


[Refren]

Więcej, więcej, zawsze chciałem mieć więcej

Jeszcze, jeszcze, zawsze chciałem M5 mieć

Pięćset, sześćset, dni które straciłem

Pięknie, w piekle będę się smażył za chwilę

Więcej, więcej, zawsze chciałem mieć więcej

Jeszcze, jeszcze, zawsze chciałem M5 mieć

Pięćset, sześćset, dni które straciłem

Pięknie, w piekle będę się smażył za chwilę


[Zwrotka 2]

Dobra kochanie, trzeba wstawać, nie ma czasu

Za fajerą jem śniadanie, mordo nie pogub kołpaków

(Gamoń) Gamoń chce się łapać, mierzę się tylko z lepszymi

Bus musi latać, a ja przekraczam już finisz

Olej znika, musi dymić, zatrę? Wrzucam drugi silnik

Moja panna puszcza streaming, twoja sztuka lubi filmik

Dyfer, zwija, robię kurwa mać Porsche

Życie mija, moje sam je zakończę

Mordo, tempo, tempo, ruchy kurwa zagęszczam

Ona zawsze ze mną, chce fajerę to może jechać

Dziura na środku zakrętu, wypada mi złota plomba

Patrzę, a we wsteku ruchoma dyskoteka na bombach

Barykadują drogę, my wchodzimy w to jak w karton

Razem milion złote wygraliśmy przed walką

Jeśli umrzemy dziś razem, co naprawdę się stanie

Jeśli pojedziemy dalej, to mam gruby plan, kochanie


[Refren]

Więcej, więcej, zawsze chciałem mieć więcej

Jeszcze, jeszcze, zawsze chciałem M5 mieć

Pięćset, sześćset, dni które straciłem

Pięknie, w piekle będę się smażył za chwilę