Released on March 16, 2018

29K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Oskar]

Lubię towar trefny, lubię browar wczesny

Lubię Alpinę, Bety, AMG 6.3, lubię diamenty

Na szyi kobiety i się z nią pieprzyć

A inna sprawa jaki przed tym fetysz

Lubię zjesć kwasa, blackjack, hazard

Nie lubię w niej zasad, lubię jej masaż

Jestem chuj, zdradzam

Lubię ją w dół, od pasa

A inna sprawa, że jak jest naga też mi nie przeszkadza

Lubię pić szampan, lubię jeść w knajpach

Lubię ten kajdan, zupę jak jest pikantna

W piątek falstart, kochać się w jej kształtach

Inna sprawa, że mam na nią wyjebane jajca

Lubię w dzień zaspać, w nocy sen miasta

Ten dres Ralpha, w ciszy dźwięk blanta

Fajerę auta, szum v6 wałka

Inna rzecz, że właśnie odwiedzam dziś warsztat

[Refren: Oskar & Steez]

To inna historia, że gadam z bogiem o piekle

Inna, że śmigam ostro, bo nie wiem, jak wcisnąć heble

Inna, że trzymam fason, a jestem jak małolat we mgle

Ale to kurwa nie Wembley, a życie to nie fair play

To inna historia, że gadam z bogiem o piekle

Inna, że śmigam ostro, bo nie wiem, jak wcisnąć heble

Inna, że trzymam fason, a jestem jak małolat we mgle

Ale to kurwa nie Wembley, a życie to nie fair play


[Zwrotka 2: Oskar]

Lubię De Niro, lubię Ground Zero

Lubię pięć kilo, nie lubię tych co nie piją

Lubię seks z byłą, toast tequillą

Inna sprawa, że wolałbym świętować ten milion

Lubię Black Mirror, goudę zimną

Przerwę godzinną, budę z kebsem czynną

Buritto z tortillą, garaż pod willą

Na razie nie, może gdybym ostatnio nie popłynął

Nie lubię zim polskich, tych w kit porcji

Z rana win słodkich, a na zrzucie torsji

Lubię cz-czing kwoty, lubię sprint sporty

Ale biegłem ostatnio jak mi nie oddał typ floty

Lubię gdy jest wóda, lubię jej uda

Lubię gdy jest chuda, lubię gdy jest gruba

Lubię gdy jest druga, lubię gdy jest grupa

Inna historia jak się przypadkowo trafi cudza

[Refren: Oskar & Steez]

To inna historia, że gadam z bogiem o piekle

Inna, że śmigam ostro, bo nie wiem, jak wcisnąć heble

Inna, że trzymam fason, a jestem jak małolat we mgle

Ale to kurwa nie Wembley, a życie to nie fair play

To inna historia, że gadam z bogiem o piekle

Inna, że śmigam ostro, bo nie wiem, jak wcisnąć heble

Inna, że trzymam fason, a jestem jak małolat we mgle

Ale to kurwa nie Wembley, a życie to nie fair play