Released on January 6, 2017

Thumbnail

[ZWROTKA 1]

Wjezdzam na dzielnię

I cały świecę

Milion za kietę

Drugi milion trzymam w becie

Samary grudy dzielę

Patykiem robię siekę

Płonie mój egzoszkielet

Jak Aurora w kosmos lecę

Jadę z tym kurestwem

Co tak się tutaj niesie

Jadę póki mam wenę

Wyjebany jak kękę

Wypierdalam cały szelest

Na niekończącą się imprezę

Balet jest codziennie

Balet w całym mieście

Zaraz w kindział jebnę

I opuszczę ziemię

Cały czas to płonie we mnie

Przyciągam suki do siebie

Z kolejnym wdechem znów czuję tę energię

Za galaktykę mnie wyjebie


[BRIDGE]

ONE AND ONLY NUMER JEDEN

ONE AND ONLY NUMER JEDEN

PREDATOR WYSADZA ZIEMIĘ


[REFREN X2]

Wiozę wszystko co najlepsze

Znów predator jest za sterem

Składam nowy banger

A ty złóż kolejne zamówienie

Wiozę wszystko co najlepsze

Znów predator jest za sterem

Każdy wali krechę

Tak wyjebać może tylko HEXEN

Nie spodziewałem się żę tak wejdę


[ZWROTKA 2]

Bo oczekiwania były wielkie

A jeszcze większe jest zaskoczenie

Że to wszystko leci tak po jednej

Nie nadążam nad myśleniem

Wysoki poziom jak na podziemie

U mnie musi być pierdolnięcie

Całe dopalamy na parkiecie

Hejter niech do laski klęknie

Cały czas z nich toczę bekę

Już na wstępie tym numerem zjadam całą scenę

Otwieram silosy wszędzie

Pierdolę konkurencję

Wujek nie jest żadnym celem

Choć się prosi o rakietę

Za taką chemię

A raczej ściemę

Nikt nie chce być waszym klientem

Bo dzwonią do mnie ale mam zajęte

Bo grubo lecę

Wjeżdżam tu jak bentley

Panie i panowie

Czas na refren


[BRIDGE]

ONE AND ONLY NUMER JEDEN

ONE AND ONLY NUMER JEDEN

PREDATOR WYSADZA ZIEMIĘ


[REFREN X2]

Wiozę wszystko co najlepsze

Znów predator jest za sterem

Składam nowy banger

A ty złóż kolejne zamówienie

Wiozę wszystko co najlepsze

Znów predator jest za sterem

Każdy wali krechę

Tak wyjebać może tylko HEXEN