Released on December 9, 2017

Thumbnail

[Cuty: DJ Gondek]


[Zwrotka 1: Solak]

Musisz wiedzieć, że życie korumpuje

Robi Cię wariatem, to go motywuje

Szkoda na nich czasu, on nie rozszyfruje

Enigmą koduje, dla mojego bractwa

Tutaj płacisz prawdą, się wyzbywasz kłamstwa

Dzieci mrocznych ulic to kontynuacja

On wychodzi z cienia, no i gdzie twoja gwarancja?

Która dawno już wygasła, bo tu wciąż trwa okupacja

Taka z systemem relacja gdzie stabilizują władzą

To jest szara populacja, kopsną radę, se poradzą

A na końcu zapłacą za lata katorgi

Pod ciemną celą, z dala od wolki

Gdzie tylko słychać huki z peronki

Przypala lufkę pod PPZ zwrotki

Jak tu po wyjściu, by bez wywrotki

Zarobić tłusto i zrobić porządki


[Cuty: DJ Gondek]


[Zwrotka 2: Grzechu]

Musisz wiedzieć, że wiedza to podstawa

Bo jak pchasz się gdzie nie trzeba, to dostaniesz wkońcu wała

Waha się szala, więc zważka orient

Nie kontrolujesz ruchów, no to szybko znajdziesz problem

Musisz wiedzieć, że życie bywa podłe

Jak nie jesteś drapieżnikiem to posłużysz za przekąskę

Chcesz by było dobre, godne i w ogóle

Zapnij pas, wciśnij gaz, pora opuścić hamulec


[Zwrotka 3: Profus]

Musisz wiedzieć, że jesteś sam na siebie zdany

Każdy bowiem przekonany swego, ma już inne plany

Jeśli tobie jednak uda się dosięgnąć chwały

W ten czas niejeden koleżka nagle znajdzie się do działy

Im większa powierzchnia twoich ruchów zataczanych

Tym bardziej Ci się pomniejsza krąg ludzi zaufanych

Na drodze do szczęścia, ty bądź wytrwały

Aby nigdy konkurencja, kłopoty cię nie złamały

Musisz wiedzieć, że to nie będzie prosta trasa

To jak udział w chorej grze, gdzie nikt nie przestrzega zasad

Nie narzekam jak jest źle, się nie opłaca

Cały czas działam za trzech, pech na korzyść swą obracam

PPZ powraca, na osiedlu mówią: "pięknie"

Tam rozejdzie się jak miękkie, kto ma wiedzieć ten wie

Ja to w mym laboratorium tworzę antidotum dźwiękiem

Co to odtruwa od chorób i problemów jednocześnie


[Cuty: DJ Gondek]