Hołd

By PONO

On Hołd

Released on March 15, 2002

Thumbnail

[Intro: Pono]

Elo, raz a dobrze, właśnie tak, hołd

Dla wszystkich mi bliskich

Elo, właśnie tak

(Z-I-P!)

[Zwrotka 1: Pono & Koras]

W imię ojca, słowo syna, bez końca, hołd zaczyna Pono

By nie zapomniano płoną znicze wiernych

Ja za pomocą nieśmiertelnych słów stąd

Oddaję hołd przez wzgląd na stare czasy

W głąb pamięci sięgam, widzę obrazy zdarzeń

Które pamiętam, zarazem to doświadczeń księga

Nie taka piękna, jakby się zdawało, tego nigdy mało

Trzeba żyć śmiało, co się stało, to się nie odstanie

Zostanie to jak znamię po ranie

Jak każde pożegnanie pozostawia lukę

Sztuka to nie żyć skutkiem

By na mukę się nie wjebać, brać naukę i się nie bać żyć

Błąd to tego nie docenić

Ja ten błąd popełniłem, nie doceniłem przeżyć

Które przeżyłem, nie chciałem wierzyć, że i mnie to dopadnie

(Dokładnie nie unikniesz chłopak, już niejeden odpadł)

I tak każdego człowieka to czeka

I tak kolejnych ofiar nie zliczysz

Dar przetrwania ból zasłania niczym skóra zdobyczy

I czy smak goryczy czas zabije? Duch jest we mnie

Żyję i żyć będzie nieśmiertelnie jak zdjęcie przed oczami

Stoję z ZIP-ami nad twoim grobem rodem S.A.P

W hołdzie, które ci zapewni życie wieczne

Bezsprzecznie w to wierzę bez końca, w imię ojca

SynAlkaPono, hołd po naszemu


[Refren: Pono]

To jest hołd dla tych, co nie dożyli tej chwili

To jest hołd dla tych, co nie zdążyli zobaczyć

To jest hołd dla tych, co musieli kogoś stracić

To hołd, dla jedynego, hołd dla mego jarego, elo


[Zwrotka 2: Pono]

Nie pytaj, dlaczego następna rodzina bliskiego chowa

Odcina od niego cię płyta marmurowa

Niech płyta winylowa go ożywi, dziwi cię to?

Potrafi to tylko prawdziwy hip-hop

I krąg najbliższych w tle

To hołd dla człowieka

Który wychowywał mnie, dla Z-I-P

Które to dzieło przyjęło, za to, jak to się zaczęło, elo

Za to, jak było, za to, jak jest i oby się nie zakończyło

Tragicznie, nie życie fizyczne, tylko psychiczne nastawienie

I to klasyczne nagranie daje mi nadzieję

Że zmienię wasze zdanie w tej dziedzinie

Pamiętaj, w rodzinie nikt nie ginie

Kontynuuj swą linię bez końca na zawsze w imię ojca

Dziada, pradziada, przetrwa twa saga

Nawet gdy los zada ci cios, pomaga ci głos

Najbliższych hołd dla nich wszystkich


[Zwrotka 3: Sokół]

Ta muzyka, my tutaj, ta płyta, ten kawałek to jest hołd

Za naukę, za pokazanie często nie najlepszych stron

To podziękowanie za sztukę, jaką jest przetrwanie

To nawijanie, to jakby list do ciebie

Na pewno, mimo wszystko w niebie

Jak bardzo jestem tobą? Sam nie wiem

Życie było takie, a nie inne – to wszystko

Świętej pamięci, mimo to gdzieś blisko

Nikomu nic nie wyszło od początku do końca

Hołd dla mego ojca, dla ZIP Składu

I dla wszystkich, którzy w życiu otworzyli moje oczy

Bym do przodu kroczył, elo


[Refren: Pono]

To jest hołd dla tych, co nie dożyli tej chwili

To jest hołd dla tych, co nie zdążyli zobaczyć

To jest hołd dla tych, co musieli kogoś stracić

To hołd, dla jedynego, hołd dla mego jarego

To jest hołd dla tych, co nie dożyli tej chwili

To jest hołd dla tych, co nie zdążyli zobaczyć

To jest hołd dla tych, co musieli kogoś stracić

To hołd, dla jedynego, hołd dla mego jarego, elo, elo