Released on March 20, 2020

Thumbnail

[Refren: Gedz]

Dzisiaj tylko krótkie "siema"

Bo od dawna między nami nic już nie ma

Bez pretensji na do widzenia

Wiem, tu czas ludzi zmienia


[Zwrotka 1: Onar]

Zawsze byłem z tobą szczery w kurwe

I do dzisiaj wielu słuchaczy we mnie to docenia

Za tobą, bym zawsze stanął murem

Jestem coraz bardziej obcy na tle własnego pokolenia

Dobre chłopaki ze złych podwórek

Wszystko co złe za nami, już nie muszę mówić "przebacz"

Złymi emocjami serca już nie truje, ale powoli czas się żegnać

Do widzenia


[Zwrotka 2: Pezet]

Jest lepiej robić błędy niż udawać doskonałość

Gdy byliśmy sobie potrzebni

To nie było tylko ciało

Nie piszmy sobie tych bredni

Ustalmy modus vivendi

To nie Gucci, Louis i Fendi

Ani kluby, dupy w weekendy

Co innego tu ma wartość

A za wszystkie inne rzeczy w życiu dziś zapłacisz kartą

Myślę sobie, że czasem kogoś stracić warto

Wtedy człowiek wie, oczy nigdy się nie miną z prawdą

Łypiesz na mnie wzrokiem, czasem znowu gramy twardo, ale przecież wiesz każdy z nas myśli o tym

Jest ciężej w nocy, chcemy czuć czyjś dotyk

Mamy dosyć już tej pieprzonej tęsknoty

I jesteśmy tam gdzie ćpają, palą topy, walą shoty

Jak pieprzony Trainspotting, mają oczy 5 złotych

I ja z kimś latam, i ty z kimś się bujasz

Ale przecież nie oszukasz nigdy tego co czujesz


[Refren: Gedz]

Dzisiaj tylko krótkie "siema"

Bo od dawna między nami nic już nie ma

Bez pretensji na do widzenia

Wiem, tu czas ludzi zmienia

Dzisiaj tylko krótkie "siema"

Bo od dawna między nami nic już nie ma

Bez pretensji na do widzenia

Wiem, tu czas ludzi zmienia


[Zwrotka 3: Onar]

Ej twój stary kumpel Onar mówi pa pa

Dla dzieciaków wychowanych na trzepakach

Choć z krwi nie miałem tu żadnego brata

To niektórzy obcy więcej warci

Niż ten co z nazwiskiem lata

Takim jak ja, łza się kręci, nie ma co płakać

Prawda wypisana na pociągach, murach, tatuażach

Nie lubię zimy, bo wtedy serce mi zamarza

A jak nie będzie odwilży zdechnę sam jak [...]

Nie kurwa palmy plaża, wcale

Tylko dżungla, gdzie małpy siedzą w klatkach

Psy węszą po klatkach jak walizki na lotniskach

Ja się nieśmiało żegnam i znikam


[Refren: Gedz]

Dzisiaj tylko krótkie "siema"

Bo od dawna między nami nic już nie ma

Bez pretensji na do widzenia

Wiem, tu czas ludzi zmienia

Dzisiaj tylko krótkie "siema"

Bo od dawna między nami nic już nie ma

Bez pretensji na do widzenia

Wiem, tu czas ludzi zmienia