Released on May 13, 2013

24K Views

Thumbnail

[Verse 1]

Powiedz, skąd on pochodzi

Żebym w końcu wiedział, dokąd idę

Mama mówi, że gdy się starannie szuka

Zawsze się znajduje

Mówi, że on nigdy nie jest daleko

Że często wyjeżdża pracować

Mama mówi: „praca jest dobra”

Lepsza niż przebywanie z byle kim

Nieprawdaż?


[Bridge]

Gdzie jest twój tata?

Powiedz, gdzie jest twój tata?

Nawet nie musi z nim rozmawiać

Żeby wiedzieć, co jest nie tak

Do cholery, tato!

Powiedz, gdzie się chowasz?

Już chyba z tysiąc razy

Liczyłem na palcach

[Hook] x2

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie, gdzie jesteś, gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?


[Verse 2]

Bez względu na to, czy wierzymy w to, czy nie

Nadejdzie dzień, gdy stracimy w to wiarę

Pewnego dnia wszyscy zostaniemy ojcami

I z dnia na dzień znikniemy

Czy będziemy nie do zniesienia?

Czy będziemy wspaniali?

Płodzicielami czy mistrzami?

Powiedz nam, kto wydaje na świat tych nieodpowiedzialnych?

Ach, powiedz nam, kto? Patrz!

Wszyscy wiedzą, jak się robi dzieci

Ale nikt nie wie, jak się robi ojców

Pan Wiem-Wszystko musiał to odziedziczyć, tak to jest

Musiał wyssać to z palca, czy jak?

Powiedz nam, gdzie się chowa?

Już chyba z tysiąc razy

Gryźliśmy palce

[Hook] x2

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie, gdzie jesteś, gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

[Bridge] x2

Gdzie jest twój tata?

Powiedz, gdzie jest twój tata?

Nawet nie musi z nim rozmawiać

Żeby wiedzieć, co jest nie tak

Do cholery, tato!

Powiedz, gdzie się chowasz?

Już chyba z tysiąc razy

Liczyłem na palcach

[Hook] x2

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?

Gdzie, gdzie jesteś, gdzie jesteś, tato, gdzie jesteś?