Released on March 7, 2025

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Pocałuj mnie na pożegnanie, nie zostały łzy do wyschnięcia

Jeden pocałunek miłości, jeden pocałunek rozpaczy

W mgnieniu oka się spotkamy

Nie ma już gdzie się ukryć

Tylko jeden przeżyje, gdy nadejdzie noc

Czy będziesz ze mną do końca?


[Przedrefren]

O, wyglądałeś na świętego, prawie mnie oszukałeś

Szczerze, gdy powiedziałeś, że mnie kochasz, prawie mnie to poruszyło


[Refren]

Cmok-cmok, żegnaj (Cmok-cmok, żegnaj)

Cmok-cmok, żegnaj (Cmok-cmok, żegnaj)

Odrzuć swoje połowiczne przeprosiny, pijane apatie

Raz po raz

Cmok, cmok


[Zwrotka 2]

Złapany w ruchu, wyczerpujesz mnie

Błędna lojalność, serce na ziemi

Tylko jeden przeżyje, gdy nadejdzie noc

Czy będziesz ze mną do końca?


[Przedrefren]

Powiedz, dlaczego ty–

O, wyglądałeś na świętego, prawie mnie oszukałeś

Szczerze, gdy powiedziałeś, że mnie kochasz, prawie mnie to poruszyło


[Refren]

Cmok-cmok, żegnaj (Cmok-cmok, żegnaj)

Cmok-cmok, żegnaj (Cmok-cmok, żegnaj)

Odrzuć swoje połowiczne przeprosiny, pijane apatie

Raz po raz

Cmok, cmok


[Przerwa instrumentalna]


[Przedrefren]

Pocałuj mnie na pożegnanie, patrz, jak moje łzy schną

Jeden pocałunek miłości już nie będzie tak odczuwany


[Refren]

(Cmok-cmok, żegnaj)

(Cmok-cmok, żegnaj)

(Cmok-cmok, żegnaj)

(Cmok-cmok, żegnaj)

(Cmok-cmok, żegnaj)

Odrzuć swoje połowiczne przeprosiny (Cmok-cmok, żegnaj), pijane apatie

Raz po raz

Cmok, cmok