Released on May 22, 2022

Thumbnail

[Verse 1: El Wołczako]

Różne stany na bani

Tak jak Kanye chce być ubrany

W głowie wciąż te same mieć plany

Żeby nigdy nie dać już plamy

Wchodzisz drzwiami jak wole bramy

Sobol mówi, że my barany

Wirtualny system nie znany

Wirtualne stany na bani

O


[Chorus: El Wołczako]

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan


[Bridge: Konia]

Mów mi Johnny Wick

Jednka kulka potrafi zrobić wiele krzywd yea

Nie chcę ich

Nie chcę ludzi, którzy niе potrafią sobą być bo

Ciężko mi ey ey

Ciężko mi yea yеa yea

Ciężko mi...


[Verse 2: El Wołczako]

Yeah, zjazd tak jak na nartach

Bo w lato śmigam na sankach

Sportowiec roku jak Najman

A w nocy bardziej jak Batman

Skacze w tłum

Skacze w tłum

Skacze w tłum, yeah

Góra-dół

Góra-dół

Góra-dół, yeah

A ze mną cały klub

A ze mną cały klub

A ze mną cały klub

A ze mną cały klub


[Chorus: El Wołczako]

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan

Ale przejebałem pixe

W mojej głowie to myślenie dużo szybsze

AD-HD mam, kocham ten stan