Released on January 8, 2019

17K Views

Thumbnail

[Refren: PlanBe]

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik


[Zwrotka 1: PlanBe]

Potrzebuje menadżera, Planek wieczny dzieciak

Się nie czuję znów na siłach by cię nieść na plecach

Dbam o swoje interesy, ale wiek to przedział

Chcieliby mi wmówić rzeczy, jakbym sam nie wiedział

Myślą: "Nic ten typ nie przeżył, bo za rap ma przydział"

Jeszcze zanim zdążył brać L4, byle szef nie widział

Co poradzę, że wybiłem się tak wcześnie, pieprzę przepowiednie

Przez to przejdę, wespnę się po jeszcze więcej

Mój menago wiecznie dzwoni, odbiera za mnie telefony

W styczniu biorę wolne, lecę sobie do Lizbony

Jak wpadnie kontrakt na miliony

Kupię sobie posiadłości w centrum Barcelony

Kiedy gramy koncert, menago spisze umowy

Ja nie mam do tego głowy, ja nie mam do tego głowy

Tryb samolotowy, dzwonią organizatorzy

Robię muzę, nie przeszkadzaj Plankowi, jak Planek tworzy


[Refren: PlanBe]

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik


[Zwrotka 2: Otsochodzi]

Wiele mi nie potrzeba

Dzwonią: "Co ci potrzeba?"

Jedyne co mi spływa: hajs i paczki od kuriera

Nie pytam jaka cena

Jak chcę, pobieram temat

A ty ze stałą gadką: "Zobacz jak wiele się zmienia"

Nie będę nawet dalej gadał, ty, uciekam teraz

I mówię tylko: "Aha, aha" jak na tych refrenach

Podbija znów dupa pijana, bo ją poniósł melanż

Ani to sexy, ani fajne, wypierdalam, siema

Ja mam to, czego chce ona, próbuje mnie zwerbować

Ale może mieć ją każdy, więc podklepuje do zioma

Z drugiej strony typek: "Stara szkoła, nowa szkoła, branżóweczka, ile wziąłeś za ten kontrakt Reeboka?"

Dosyć, konam, nie ta głowa

Piąty toast, Wyborowa

I nienawidzę ludzi, chyba się już nie przekonam

Może dlatego rzadko mnie widujesz na salonach


[Refren: PlanBe]

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik

Potrzebuję menadżera, bo nie umiem gadać z ludźmi

Scena nas pożera aż wszyscy będziemy sztuczni

Piszą mi na maila wiadomości ludzie różni

Telefon odbieram tylko kiedy dzwoni dłużnik


[Outro: PlanBe]

Co się ze mną dzieje znów?

Chyba znowu gubię grunt

Znów wydałem parę stów

Zachowałem się jak chuj

Co się ze mną dzieje znów?

Chyba znowu gubię grunt

Znów wydałem parę stów

Zachowałem się jak chuj