6 Rano

By PlanBe

On Insomnia

Released on September 15, 2017

8K Views

Thumbnail

[Refren]

Ciemniej, znów się robi ciemniej

Te myśli jak ciernie

Znów widuję Cię mniej

Ciemniej, znów się robi ciemniej

Te myśli jak ciernie

Znów widuję Cię mniej

Im mniej mnie w sobie mam, więcej chodzę sam

Nie chcę więcej strat, 6 rano idę spać

Im mniej mnie w sobie mam, więcej chodzę sam

Nie chcę więcej strat, 6 rano idę spać


[Zwrotka 1]

Okno znów otwieram, muszę się pozbierać

Duszę się jak nie raz, kiedy przerosła mnie presja upadałem przez te wyrzeczenia

Muszę zrobić tym coś, w jedną stronę jak Mario Bros

Idę ciągle czasem, mam dość, dzwoni ziombel woła przed dom

Czekaj szamkę wrzucę na ząb, złapię klamkę wyjdę na noc

Zbiję sztamę, wypiję bro, po trzy spalę jak wleci joint,po trzy spalę jak wleci joint

6 nad ranem dzwoni jej fon

Znów wybrałem numer przez przypadek w takim stanie słyszy mój głos

Dobrze zna już ten ton, pyta czy wszystko ok

Coś tam jej tłumaczę, że ogarnę się przez ten rok

Coś tam jej tłumaczę, że... w sumie nie wiem już co

[Bridge] x2

Wiem, że lubi kiedy dzwonię do niej po trawie

Wiem, że lubi kiedy dzwonię do niej nad ranem

Dobrze wie, że nocą czuję wszystko najbardziej

Dobrze wie, że chyba inaczej nie potrafię


[Refren]

Ciemniej, znów się robi ciemniej

Te myśli jak ciernie

Znów widuję Cię mniej

Ciemniej, znów się robi ciemniej

Te myśli jak ciernie

Znów widuję Cię mniej

Im mniej mnie w sobie mam, więcej chodzę sam

Nie chcę więcej strat, 6 rano idę spać

Im mniej mnie w sobie mam, więcej chodzę sam

Nie chcę więcej strat, 6 rano idę spać


[Zwrotka 2]

Na ręku stary g-shock, a nie Breitling

Ciuchy z Secondhandu, żadnej marki

Ostatnio za rap dostałem jordy

Szósta rano wracam w nich z melanży

Skarbie co tam u ciebie, miałem wrócić do siebie

Dzwonisz jak się najebiesz, zadzwoń jak wytrzeźwiejesz

Już to słyszę codziennie, codziennie

Codziennie Cię mniej, codziennie Cię mniej


[Zwrotka 3]

Patrzę prosto w twarz, biorę co mi dasz

Obojętność w nas, tłumi cały strach

Patrzę w stronę gwiazd, widzę siebie tam

Niebo, piekło, ja gdzieś pomiędzy sam...

Gdzieś pomiędzy sam...

Gdzieś pomiędzy sam...

Gdzieś pomiędzy sam, sam...

Gdzieś pomiędzy sam...

Gdzieś pomiędzy sam...

Gdzieś pomiędzy sam, sam...


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]