Dopamina

By Pit (POL)

Released on August 13, 2020

Thumbnail

[Refren x4: bryan]

Latam wysoko, czyja wina?

W kubkach szaleje kodeina

Dupka się śmieje, dapomina

Działa tak na nie, w sumie chyba


[Zwrotka 1: Pit]

Tak dużo odpowiedzi

Odpowiedz, która prawdziwa

Ja nie wiem co tam u nich słychać

Ja takich szmat nie tykam

Wiem, lubisz jak coś cię powoli ulula, usypia

Nie dogonisz życia, cokolwiek byś nie posypał

Takie czasy, chcemy zwolnić

Brakuje wrażliwości nam

Co w głowie, no to w tekstach mam

Nie chcę nigdy zostać sam

Życie tak jak sesji glam trapu, ale nie traphouse nie, nie

Dopamina mnie zabija


[Refren x4: bryan]

Latam wysoko, czyja wina?

W kubkach szaleje kodeina

Dupka się śmieje, dopamina

Działa tak na nie, w sumie chyba


[Zwrotka 2: Karian]

Handluj z tym co daje życie i pan krupier

Sprzedam zimne serce z wyrzeźbioną strzałą dłutem

Wszędzie puści ludzie, puste słowa, pusty kubek

Wbijanie wzroku w podłogę, aż po rany kłute, kute

Ja wiem, że ty wolisz cute, lecz prawda gorzka jest

Więc zapadam się znów w goryczy posmak

I precz, nie widzę cię już, to moja rozpacz

Gdzie sens ma picie za dwóch, ale w to roksa


[Refren x4: bryan]

Latam wysoko, czyja wina?

W kubkach szaleje kodeina

Dupka się śmieje, dopamina

Działa tak na nie, w sumie chyba