[Intro: Fenomen]
Nie wiesz czemu cię to rusza?
Bo słuchasz fenomenu, w tym jest dusza
Bez kitu
Bez kitu...
[Refren: PimpRJ]
Mikey, RJ, to fenomen
Fr, Fr, oh maaan
Po Po Polej, rozlewam za twoje zdrowie
Dla mnie zawsze byłeś ziomem
Najlepszym na globie
Razem w zdrowiu czy chorobie
Jakie to było głębokie
Mikey, RJ, to fenomen
Skrr Skrr bokiem
Prr Prr okej
U nas zawsze chore fobie
Chłopie odejdź z tym gibonem
Te ciuchy są za drogie
Ballin 24 na dobe
A ty wyglądasz jak Noe
[Zwrotka: PimpRJ]
Powiedz...
Jakie ty masz imię, nie brzmi jakoś groźnie
Jak się wyłoniłeś, nie pływałeś dobrze
Jak ty się wybiłeś, nie ruszasz się mądrze
Jakie ty masz plecy mordo?
Skończyłeś na SORZE
P to the I to the M to the P
Pop my shit, and fuck your bitch
Fuck these jeans, nie noszę ich
Hate on me, and copy P
Nie mam czasu robię kwit
Wydam go na nowy beat
Wydam go na nowy drip
I wydam go na nowyyy ZOOOM
[Refren: PimpRJ]
Mikey, RJ, to fenomen
Fr, Fr, oh maaan
Po Po Polej, rozlewam za twoje zdrowie
Dla mnie zawsze byłeś ziomem
Najlepszym na globie
Razem w zdrowiu czy chorobie
Jakie to było głębokie
Mikey, RJ, to fenomen
Skrr Skrr bokiem
Prr Prr okej
U nas zawsze chore fobie
Chłopie odejdź z tym gibonem
Te ciuchy są za drogie
Ballin 24 na dobe
A ty wyglądasz jak Noe
[Zwrotka: O'Mikey]
Chcą mnie poniżyć
Zaniżyć, moją wartość
Wszystko na niby a wciąż, pragną, żeby było prawdą
Sobie mijam i tak mam to
Beat pożarł, w duszy bangla mi alkohol
W końcu mam luz
Za ciężki buch, zwalnia mnie znów
Kolejny ruch
Drogie mam skoki, pewny mój chód
Mój mood, wrzucić to na hood
Bez przypału uh
Obcinają, kaptur na łeb i chuj
[Refren: PimpRJ]
Mikey, RJ, to fenomen
Fr, Fr, oh maaan
Po Po Polej, rozlewam za twoje zdrowie
Dla mnie zawsze byłeś ziomem
Najlepszym na globie
Razem w zdrowiu czy chorobie
Jakie to było głębokie
Mikey, RJ, to fenomen
Skrr Skrr bokiem
Prr Prr okej
U nas zawsze chore fobie
Chłopie odejdź z tym gibonem
Te ciuchy są za drogie
Ballin 24 na dobe
A ty wyglądasz jak Noe