Stamina

By Pikers

On Bootleg 5

Released on January 5, 2021

Thumbnail

Parę przejebałem dych, parę wyjebałem w kit

Tobie obiecałem szczyt, nie, nie obiecałem nic

Nie wiem co to znaczy, musisz to wybaczyć

Muszę robić papy, stoję ciągle za czymś

Chciałbym, żebyś się bawiła

Chciałbym, żebyś zapaliła

Chciałbym, żebyś się napiła

Chciałbym, żebyś w to dalej szła

Nie kończy się stamina

PLNy mi nabija

Może tobie je stary da

Nowa sztuka się nawija

Robie to jak na sterydach, może lepiej mi stery dasz

Nie, nie potrzebuje szczerych rad, nie chce żadnych szczerych rad

Kiedyś zamykałem się, ale minęło tyle lat

Powiеm prawdę, nie kryję wad

Chyba się lepiej żyjе tak

Ona nie paliła takiej baki

I nigdy nie piła takich dat

I nie powie, że jest mały ptak

Nowe nuty poleciały w świat

Swoją cipką chce mnie zaklinać

Ona młoda ale zna klimaty

Typa bogiem będzie nazywać

Nie muszę dla niepoznaki grać

Parę przejebałem dych, parę wyjebałem w kit

Tobie obiecałem szczyt, nie, nie obiecałem nic

Nie wiem co to znaczy, musisz to wybaczyć

Muszę robić papy, stoję ciągle za czymś

Chciałbym, żebyś się bawiła

Chciałbym, żebyś zapaliła

Chciałbym, żebyś się napiła

Chciałbym, żebyś w to dalej szła

Nie kończy się stamina

PLNy mi nabija

Może tobie je stary da

Nowa sztuka się nawija

Nie robię podchodów by to zobaczyła (czyła)

Kiedy coś się kończy, też się coś zaczyna (czyna)

Teraz cieszy kurwa mnie tu każda nowa chwila (chwila)

Nowy roczek znaczy nowa tyra (hehe)

Jej głupota to mnie poraziła (hee)

Oby sobie dobrze poradziła (hehee)

Robi loki znaczy pora wbijać (heee)

Robi fochy znaczy pora zwijać

Parę przejebałem dych, parę wyjebałem w kit

Tobie obiecałem szczyt, nie, nie obiecałem nic

Nie wiem co to znaczy, musisz to wybaczyć

Muszę robić papy, stoję ciągle za czymś

Chciałbym, żebyś się bawiła

Chciałbym, żebyś zapaliła

Chciałbym, żebyś się napiła

Chciałbym, żebyś w to dalej szła

Nie kończy się stamina

PLNy mi nabija

Może tobie je stary da

Nowa sztuka się nawija