Raper

By Pikers

Released on February 27, 2016

Thumbnail

[Intro]

Nie mam kolegów gdzieś na internecie

Mam w prawdziwym świecie i czekają na mnie

Jeśli rodziłeś się na innym świecie

To na pewno nie wiesz, co znaczy to dla mnie

Biorę becel w łapę, lecę z rapem

A twoi kolesie zawsze nie w temacie

Tracki cienkie takie, nic nie przerabiacie

Moje rozjebią ci po koncercie chatę


[Refren] [x2]

W mojej głowie tylko wielki papier

W twojej głowie same gierki, raper

Nie słuchałem twojej piosenki, raper

Wysrane na twoje jęki, raper


[Zwrotka]

Gadka o niczym i nic się nie liczy

I jeśli coś, tylko moi zawodnicy

Zjem twoje hity, mam hitów jak Bahlsen

Twoją ekipą to gardzę

Najbardziej to gardzę tą twoją dupą

Która jest z tobą, jak jara się rapem

Najbardziej to gardzę tą twoją mordą

Co wygląda, jakbyś wychował się w szafie

THC łapię, mam złoża w okapie

Już ona mnie kocha, nie jestem Tupac'iem

Cóż, muszę pracować jak dzieciaki latem

Tu zrobię te parę stów, wydam na balet

Znów ludzie pytają o jakieś przesłanie

Żyj i się baw, zamiast żyć tu jak frajer

Robisz dla kogoś i coś się wydaje

A twoje ego jest jak smycz i kaganiec

Tutaj jest blok i rozrywki są tanie

I każdy w kółko mówi "Nic się nie stanie"

Nic nie stanieje, nic nie wygramy

Powtarzasz się, zamiast łapać rozdanie

Pierdolę pancze o chuj wie czym

Daję motywację ludziom mym

Nigdy nie byłem tu, kurwa, duży

Ale nie to daje ci szacunek, płyń


[Outro]

Hej

Raz dwa, raz dwa

No, to jest dla tych parę osób, które pomagają, wiesz, co jest

Kiedy ten... kiedy, kurwa, ten... wszystko dobrze ci wychodzi, kiedy zaczyna się tam powoli coś układać, to dopiero widzisz, wiesz, kto jest z tobą

Gdy ci się nie udaje, to zawsze jest, kurwa, pełno mord, wiesz, dookoła "Rób to dalej, rób to dalej, kiedy nowy numer?", kurwa, który wiesz tam, polajkuje ktoś. Nikt tego nie sprawdza tak naprawdę, nie. Wiesz, nie słuchaj ludzi, co ci pierdolą, nie, ludzie kłamią. Rób swoje. Ema


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]