Released on December 17, 2020

Thumbnail

[Refren]

Czyjaś dziewczyna tu właśnie się zarzygała

A teraz gapi się na mnie, jak kapibara

Zróbmy sobie fotę, powiedziała mi dredziara

Była tak pijana, że nie musiałbym się starać

Tak samo, jak koleżanka jej, pojebana

Nigdy nie kopsnąłem sianka jej, co ty zara

To jest pysk, to jest brzuch, to jest dziara

Może coś wykręcę, jak b-boye zaraz


[Zwrotka]

Kiedy cię ostatni raz, chciałaś dzwonić, raczej pass

Zakopałem się głęboko i już nikt nie znajdzie nas

Na głupoty tracę czas, a on jest ograniczony

Tak jak ona stawia spodnie, ale nie widzę w niej żony

Idę tam, gdzie widzę pomysł, idzie tam gdzie widzi ruch

Popijam i idzie buch, oczy mam jak DJ

Podpalają się jak szlug, mówią dobrą minę zrób

Ale dobrze znamy to, przemierzyłem mile już

Czemu łapie mnie za spodnie, pyta się po ile susz

Nie będę twoim dilerem, tak jak i nie kupie róż

W głowie miałaś tak pusto, że bym przy tobie usnął

Dobra, weź go do ręki, tylko przytomnie zrób to

Jak prawdziwa obciągara

Pokaż nam, jak działa górna, no i dolna wara

Zrób gałę za rap, tak jak kiedyś twoja stara

Gdy jesteś zmęczona, dla mnie znów się postaraj

Zrób to co potrafisz najlepiej, nie bądź smutna

Kłamstwo jest najgorsze, nawet gdy prawda jest okrutna

Za chwile 12, więc zostajesz tu do jutra

Sobie posiedzimy pośród patyków i futra


[Refren]

Czyjaś dziewczyna tu właśnie się zarzygała

A teraz gapi się na mnie, jak kapibara

Zróbmy sobie fotę, powiedziała mi dredziara

Była tak pijana, że nie musiałbym się starać

Tak samo, jak koleżanka jej, pojebana

Nigdy nie kopsnąłem sianka jej, co ty zara

To jest pysk, to jest brzuch, to jest dziara

Może coś wykręcę, jak b-boye zaraz