Powoli

By Pavulo

Released on September 6, 2015

Thumbnail

[Zwrotka]

Zakładam te buty, już bez nadziei, po prostu - biorę co los da

A że jest łaskawy? To Twoje kompleksy, dlaczego mam czegoś żałować?

Przez palce leciały lata, przyjaźnie, jak i te dobre okazje, znam

Dobrze uczucie, gdy stajesz się pusty i co dzień witasz wódkę - sam

Mijam te okna, w nich co druga głowa wystaje lekko przed kratę

Patrzę, co zrobi ze mną czas jeśli się mu nie przeciwstawię

Z talentem czy bez, każdego czeka krzyżyk, jeśli nie włoży w to

Ani krzty bólu, szczypty rozumu i w chuj pracy, by być wiecznie żywym

Słuchawki barierą od świata, życie playlistą, nie odpalam shuffle

Nie chcę się wkręcić w cudzą składankę, choćbym miał składać po mału

Ten spacer to jedyna szansa i docenię każdą minutę

Nie dostrzegam świata w jakichkolwiek barwach, gdy bez Ciebie o nim mówię

Nigdy już nie rzucę kartonu na ziemię, nie o siebie dane się martwić

Nad rozlanym mlekiem większa burza wisi niż za granicami Ugandy

Chcesz prawdy o świecie? To otwórz oczy na zawsze, nie tylko gdy jest Ci wygodnie

Mówili Ci "nie patrz", już nie ból lecz odruch odpycha wzrok w drugą stronę

Nie ma tu miesca na żal, nie ma też miejsca na sukces

Jest trochę na relaks - w chuj go na błędy - zero na gotówkę

Uwierz w swój sukces, ja wierzę w swój sukces

A że inni nie wierzą, chuj im w dupę

Każdemu z niewielu za wsparcie w drodze do celu - dziękuję

Mam klucz i pomysł że zamek znajdę, jak nie, to jeden strzał, mordo

Choć nie do ikony tutaj porównanie, nie równaj mnie z większością

Niepewny celu, ku któremu te zmęczone nogi wiodą już chyba same

Ale jak się pojawię, trzy kroki w tył bo dostaniesz w ryj zawiasem


[Outro]

Idę powoli i świetnie jest

Przez rok zobaczysz więcej niż przez lata

Choć czas po karku bije wskazówkami

To nie mam po co się odwracać

Idę powoli, zatapiając się w szczegóły

Świat karmi detalami za ciekawość

Czas już połamał na mnie swe wskazówki

Nie więcej mi nie pozostało

Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska